Oświetlenie w Twoim domu- jak dobrze je zaplanować?

jak zaplanować oświetlenie w domu w kuchni w salonie

   Dziś poruszę ważny temat dotyczący projektowania wnętrz. Nie jest on związany stricte z przestrzenią, ale znacząco wpływa na jej odbiór. Mowa o oświetleniu. Dobrze przemyślane i zaprojektowane pomaga nam w codziennych czynnościach. O czym zatem warto pamiętać?

1. Przedpokój


   Może zanim przejdę do oświetlenia przedpokoju wspomnę, że każde pomieszczenie powinno mieć oświetlenie tzw. ogólne, czyli oprawy, które oświetlają całą przestrzeń. Dodatkowo może pojawić się oświetlenie miejscowe (robocze, np. podszafkowe w kuchni nad blatem) czy dekoracyjne (akcentujące, podkreślające np. jakiś detal).
   Jeśli chodzi o przedpokój warto pamiętać o dobrym oświetleniu strefy z lustrem i szafy- tu można zastosować oświetlenie w meblu (np. relingi z taśmą LED). Zazwyczaj w przestrzeni korytarza, przedpokoju nie stosuje się opraw wiszących czy żyrandoli (chyba że wysokość pomieszczenia na to pozwala, albo jest to reprezentatywny hall) często ze względu na możliwość kolizji oprawy z frontem meblowym. Warto postawić na oprawy natynkowe (tzw. "tubki") kierunkowe lub oświetlenie reflektorowe na szynie, co jest sprytnym i bardzo funkcjonalnym rozwiązaniem ze względu na możliwość dowolnego ustawienia punktu świetlnego. Jeśli przedpokój zdobi konsola z pięknym lustrem możemy tę strefę podkreślić za pomocą dekoracyjnej oprawy zwieszanej lub kinkietów (opraw ściennych).

2. Salon/ pokój dzienny


jak zaplanować oświetlenie w domu w kuchni w salonie
Fot. Josh Hemsley

   W tej przestrzeni możemy zastosować każdy rodzaj oprawy, a są to m.in.: oprawa zwieszana, oprawa natynkowa, plafon, oprawa stojąca podłogowa, stołowa, oprawa ścienna- kinkiet, oprawa reflektorowa na szynie, oprawy do wbudowania w sufit podwieszany (tzw. "oczka"), profile LED. W zależności od wielkości pomieszczenia i przewidzianych stref funkcjonalnych użyjemy odpowiednich opraw. Oświetleniem ogólnym pokoju dziennego może być jedna główna lampa wisząca na środku sufitu lub równomiernie rozmieszczone oprawy natynkowe sufitowe, albo układ szynoprzewodów z reflektorami. Jeśli w pokoju przewidziane jest miejsce do pracy, pamiętaj o oświetleniu miejscowym blatu biurka, czyli zastosowaniu oprawy biurkowej lub stojącej podłogowej, albo kinkietu, który skierowany będzie na miejsce pracy. Podobnie ma się rzecz, gdy wieczorami w salonie, w wygodnym fotelu czytasz książki- tu sprawdzi się np. oprawa podłogowa.
   Oświetlenie dekoracyjne można zastosować np. nad komodą, aby podświetlić obraz lub piękny wazon. Popularnym rozwiązaniem jest akcentowanie strefy TV za pomocą profili LED ukrytych w meblu lub zabudowie ściennej z płyt g.-k.. Delikatne światło towarzyszące światłu z ekranu sprawia, że oczy nie męczą się tak bardzo w czasie oglądania.

3. Sypialnia


jak zaplanować oświetlenie w domu w kuchni w salonie
Fot. Taylor Simpson

   Sypialnia to miejsce, gdzie odpoczywamy, zatem światła nie musi być dużo i nie musi mieć ono zimnej (pobudzającej do pracy) barwy. Wręcz nie może! :) Jeśli w zwyczaju masz czytanie przed snem zadbaj o dobre oprawy stołowe/ biurkowe lub kinkiety, które pozwolą na doświetlenie tylko fragmentu przestrzeni przy łóżku. Tu możemy zwrócić uwagę na to, aby wspomniane oprawy pełniły też funkcję dekoracyjną. Oświetlenie ogólne nie musi zatem występować w postaci zwieszanego kryształowego żyrandola. Osobiście, stawiam zawsze na użycie plafonu- dobrze doświetli przestrzeń i nie będzie zwracał uwagi, która skierowana ma być na oprawy dekoracyjne i np. wezgłowie łóżka. W sypialni unikam opraw zwieszanych również dlatego, że np. przy zmianie pościeli lub po prostu przy słaniu łóżka machnięcie kołdrą może spotkać się z potrąceniem oprawy zwieszanej. Oczywiście- oprawa wisząca może być, ale na odpowiedniej wysokości.
Nie jestem zwolenniczką profili LED za zagłówkiem czy pod ramą łóżka. Odczuciu ciepła, komfortu i odpoczynku nie sprzyja nic innego jak oprawa z abażurem o ciepłej temperaturze barwowej źródła światła. Twoja sypialnia będzie wyglądać znacznie przytulniej z pięknymi stołowymi lampami niż z nowoczesnym "liniowym" (chodzi o kształt) oświetleniem.

4. Kuchnia


jak zaplanować oświetlenie w domu, w salonie w kuchni
Fot. Corinne Kutz

   Oświetlenie ogólne może pojawić się w postaci jednego punktu na suficie lub kilku w postaci np. opraw natynkowych. Ilość opraw i moc źródeł światła zależy od wielkości pomieszczenia, ale i także... od"przeszkód" na suficie, na ścianach, od kolorów ścian, rozmieszczenia i rodzaju mebli- zabudowy wysokie, niskie szafki- i oczywiście przewidzianych funkcji w pomieszczeniu. Potrzebną moc i ilość opraw wyliczają specjalne programy, takie jak np. Dialux. Ale wracając do kuchni- należy pamiętać o dobrym doświetleniu blatu roboczego- najlepiej sprawdzają się profile LED pod szafkami wiszącymi. Profil może być doklejony do wieńca dolnego szafki lub nie musi być go widać- wtedy jest zamocowany we frezie płyty meblowej. Jeśli w Twojej kuchni nie ma szafek wiszących blat mogą doświetlić oprawy mocowane do ściany- kinkiety z ruchomym ramieniem pozwolą na dowolne nakierowanie światła. Pamiętaj, że okap ma zazwyczaj swoje źródło światła, zatem nie musisz przewidywać dodatkowej oprawy nad płytą indukcyjną/ gazową. 
Warto też pomyśleć o oświetleniu stołu. Przyjemnie, wieczorową porą spożywa się posiłek przy klimatycznym, ciepłym świetle. W tym przypadku najlepiej prezentować będzie się oprawa wisząca; odległość klosza (abażuru, źródła światła) od blatu stołu powinna wynosić min. ok. 80 cm.

5. Łazienka


jak zaplanować oświetlenie w domu
Fot. Adison Clark

   Tu oprawy muszą posiadać dodatkową cechę jaką jest szczelność (oznaczenie IP44). Oświetlenie ogólne często występuje w postaci plafonu- jeśli łazienka jest niewielka. W przypadku, gdy pomieszczenie jest większe na suficie pojawi się więcej opraw. W strefie umywalki, przy lustrze warto zastosować oprawy ścienne lub niewielkie oprawy zwieszane po obydwu stronach lustra, aby twarz np. podczas robienia makijażu była równomiernie oświetlona. Oprawy w tym miejscu pełnią też funkcję dekoracyjną.

   Przy planowaniu oświetlenia w domu trzeba zwrócić uwagę także na parametry źródła światła, przede wszystkim na moc i temperaturę barwową, ale i także na współczynnik oddawania barw. Ten ostatni pozwala na wyraźne odbieranie barw przez oko. Najlepiej widzimy (prawdziwe) barwy, gdy Ra (CRI- współczynnik oddawania barw) wynosi ok. 90, powyżej 80 (zakres od 0 do 100- im bliżej 100 tym lepiej). 
Temperatura barwowa światła (podawana w Kelvinach) to- najprościej rzecz ujmując- "odcień światła": zimne (5400- 10000 K), neutralne (3400-5300 K) lub ciepłe (do 3300 K). Do przestrzeni domowej polecam światło ciepłe ewentualnie neutralne. Ciepła barwa sprzyja odpoczynkowi, zimna- pracy.
Jeśli chodzi o moc (biorąc pod uwagę źródła LED), to przyjmuje się przelicznik 5W na 1m2.

jak zaplanować oświetlenie w domu
Fot. Raedist Kautsar

   Planując oświetlenie należy pamiętać także o zaplanowanych funkcjach w danym pomieszczeniu, ponieważ to one głównie warunkują odpowiedni dobór opraw i źródeł światła. Nie jest to sprawa łatwa i wymaga dobrego przemyślenia, a i czasem odpowiednich funduszy. Warto jednak poświęcić temu trochę czasu, bo nie są to rozwiązania krótkotrwałe. Zawsze możesz też zwrócić się o pomoc do specjalisty- projektanta oświetlenia lub wnętrz, który podpowie najbardziej optymalne rozwiązania.

Fot. główna: Victoria Priessnitz

5 "kolizji" we wnętrzach, których uda Ci się uniknąć po przeczytaniu tego wpisu.

jak dobrze zaprojektowac wnetrze, kolizje we wnetrzach


   Po nieco dłuższej przerwie wracam do pisania! Tym razem niedługi wpis o kolizjach we wnętrzu, o których nie zawsze pamięta się na etapie projektowania. Jakie to sytuacje i co zrobić, aby ich uniknąć? 

1. Kolizja frontu ze ścianą.


jak dobrze zaprojektowac wnetrze, kolizje we wnetrzach
Fot. Rumman Amin


   Dotyczy to głównie frontów szafek z uchwytem. Weźmy pod lupę meble w łazience. Często nad obudową stelaża dla miski ustępowej zaplanowana jest zabudowa meblowa- płytkie szafki z frontami, zajmujące całą wnękę. Najbliższy ścianie front nie powinien do niej bezpośrednio przylegać swoją krawędzią, ponieważ przy otwieraniu uchwyt (czy sam front) będzie uderzał w ścianę. Rozwiązaniem jest zastosowanie w konstrukcji frontów kilkucentymetrowej blendy- zamocowanego na stałe wąskiego fragmentu płyty- w kolorze drzwiczek- o szer. ok. 3-5 cm. Podobnie ma się rzecz w przypadku szafek kuchennych. Wolnostojące szafy można odsunąć kilka centymetrów od ściany, aby uniknąć kolizji.

2. Kolizja łóżka z kaloryferem lub brak miejsca na rozłożenie łóżka.


jak dobrze zaprojektowac wnetrze, kolizje we wnetrzach
Fot. Graes Magazine


   Często zdarza się o tym zapomnieć, gdy pracuje się nad układem funkcjonalnym na rzucie 2d. Wybierając konkretny model łóżka, sprawdź jakie ma ono wymiary także po rozłożeniu. Planując aranżację pokoju zwróć uwagę na stałe elementy takie jak kaloryfer, parapet... Jeśli łóżko będzie stało przy oknie to po rozłożeniu nie powinno stykać się z kaloryferem ani stać zbyt blisko. Czasem może zdarzyć się tak, że pokój może być zbyt wąski (dosłownie o kilka centymetrów), aby do końca rozłożyć łóżko. Zwróć szczególną uwagę na ten aspekt zwłaszcza przy projekcie pokoju dla dziecka/ dzieci.

3. Kolizja oprawy oświetleniowej z frontem.


jak dobrze zaprojektować wnętrze, kolizje we wnętrzu
Fot. Patrick Langwallner


   Ta sytuacja dotyczy zabudowy do sufitu- szafy w przedpokoju, górne szafki kuchenne- i sąsiadującego systemu oświetlenia. Im szersze fronty, tym większe prawdopodobieństwo kolizji z oprawą sufitową, a może lepiej- im węższe fronty, tym bardziej zmniejszamy prawdopodobieństwo kolizji z oprawą. Fronty górnych szafek kuchennych są wygodniejsze w użytkowaniu, gdy mają 30/40/45 cm szerokości zamiast 60 cm (szafka o szerokości 60 cm lepiej, jeśli ma dwa fronty niż jeden). Podobnie rzecz się ma w pozostałych zabudowach sięgających sufitu.

4. Kolizja frontu z uchwytem innej szafki.

   W projekcie kuchni zwróć uwagę na "miejsce styku" prostopadłych linii zabudowy (szafki ułożone w literę "L"). Aby szuflady, czy front zmywarki podczas otwierania nie kolidowały z uchwytem frontu zabudowy w prostopadłej linii, konieczne jest zastosowanie blendy (o czym wspominałam już w punkcie 1.). 

5. Kolizja drzwi ze ścianą.


jak dobrze zaprojektować wnetrze, kolizje we wnętrzu
Fot. Dan Counsell


   Niestety, coraz częściej na budowach spotykam się z tym, że na osadzenie ościeżnic deweloperzy zostawiają po 2 cm ściany... Montaż ościeżnicy jest możliwy (po odpowiednich kombinacjach), ale wtedy klamka koliduje ze ścianą. Aby tego uniknąć, pamiętaj o stoperze do drzwi, który występuje zarówno w nieco bardziej prostej, eleganckiej formie, jak i w tej z przymrużeniem oka.

   To tylko kilka "kolizyjnych sytuacji", o których trzeba pamiętać w trakcie projektowania. Może się wydawać, że to drobne sprawy, ale mają one wpływ na jakość odpowiedniego-dobrego-  funkcjonowania w przestrzeni.

Fot. główna: Jan Antonin Kolar

Zaufanie i szczerość- fundamenty współpracy z architektem wnętrz.

szczerość i zaufanie w pracy architekta wnętrz

   Niejednokrotnie moje doświadczenie w pracy zawodowej pokazało mi jak ważne, i w zasadzie obowiązkowe są dwie cechy, którymi inwestor i architekt muszą wzajemnie się obdarzyć. Mianowicie, chodzi o zaufanie i szczerość. Są one nieodłącznym elementem udanej współpracy. Uznałam, że warto wspomnieć o nich w krótkim blogowym wpisie. Zapraszam zatem do lektury!

Szczerość... 


- ważna na każdym etapie współpracy z architektem wnętrz, ale przecież i nie tylko w tej sytuacji! No, bo przecież nie można kłamać! Ale chodzi mi tutaj o pewien "rodzaj szczerości".
Ważne, abyś- drogi inwestorze- już na samym początku szczerze i dokładnie wypełnił kwestionariusz projektowy, który pozwali architektowi dokładniej poznać Twoje oczekiwania, wyobrażenia i potrzeby dotyczące wnętrz. Więc poświęć temu nieco więcej czasu niż przysłowiowe "pięć minut".
Szczerze określ także możliwości budżetowe. To ważna informacja, ponieważ nakreśla projektantowi ramy poszukiwań materiałów i wyposażenia wnętrz. Jak widzisz, szczerość we współpracy znacznie ułatwi pracę nad projektem i przede wszystkim pozwoli uniknąć nieporozumień. Działania będą konkretne i jak najlepiej trafione.
   Szczerość dotyczy także drugiej strony. Architekt wnętrz przede wszystkim musi szczerze mierzyć siły na zamiary; musi być pewny proponowanych w projekcie rozwiązań. Jeśli nie posiada uprawnień konstruktorskich, nie jest inżynierem, to niestety nie powinien przygotowywać projektów, które zakładają m.in częściowe wyburzenia ścian nośnych, konstruowanie antresoli czy stworzenie architektury kubaturowej (budynków). Dobrze jest mieć kogoś bardziej doświadczonego w zespole (lub wśród znajomych architektów konstruktów), kto wesprze swoim doświadczeniem i wiedzą, a także opracuje odpowiednie rysunki. Przygotowanie skomplikowanych projektów bez odpowiedniej wiedzy, doświadczenia i uprawnień wiąże się z ogromną odpowiedzialnością.
Projektant nie powinien też w początkowej fazie współpracy z inwestorem obiecać "gruszek na wierzbie". Po weryfikacji budżetowej może okazać się, że proponowane w koncepcji rozwiązania nie będą możliwe do zrealizowania, ponieważ znacznie przekroczą możliwości finansowe inwestora.

Zaufanie...


współpraca z architektem wnętrz
źródło: http://somememes.com/m/99791437/

    Gdy myślę na temat zaufania w moim zawodzie przychodzi mi od razu do głowy powyższa grafika...
Jeśli zdecydowałeś się na współpracę z architektem wnętrz, to ta decyzja musiała z czegoś wynikać. Zwracasz się więc do specjalisty w dziedzinie, w której ty poruszasz się niezbyt "zwinnie". Musisz zaufać architektowi, aby współpraca była owocna. Oczywiście nie oznacza to, że będzie on negował wszystkie Twoje pomysły i propozycje. Projektant powinien umieć wytłumaczyć każdą podjętą decyzję w projekcie, co potwierdzi jego wiedzę i doświadczenie.
Może wydawać się to trudne, bo musisz zaufać obcej osobie, która pierwszy raz widzi Cię na oczy, ale... po to właśnie są rozmowy i kwestionariusze :)
Zaufanie polega też na obietnicy wywiązania się z umowy. Zarówno Ty (inwestor), jak i architekt wnętrz określacie warunki współpracy opartej m. in. na wzajemnym zaufaniu, podpisując umowę. Ufasz projektantowi, że wywiąże się z opracowania dokumentacji  i przygotuje projekt Twoich marzeń w określonym terminie, a architekt ufa Ci, że zaufasz mu. :)

jaki musi być architekt
Fot. Charles Deluvio

   Zaufanie i szczerość to jedne z ważniejszych elementów udanej współpracy pomiędzy inwestorem a architektem wnętrz. A jeśli chcesz nieco więcej dowiedzieć się jak wygląda praca architekta wnętrz i z jakich etapów składa się projektowanie zapraszam do przeczytania mojego pierwszego posta na blogu.

Fot. główna: Daria Szczygieł

Jak wybrać odpowiedni styl wnętrz?

idealny styl do mieszkania

   Dziś krótki post w charakterze porady. Jeśli za chwilę odbierasz swoje wymarzone "m" lub obserwujesz jak szybko Twój dom pnie się w górę, to na pewno zastanawiasz się już w jakim stylu- kolorze, materiałach; jaki układ funkcjonalny- będą Twoje wnętrza. A może zacząłeś myśleć już o tym wcześniej? Im wcześniej- tym lepiej, zwłaszcza jeśli zamierzasz skorzystać z pomocy architekta wnętrz. Ale o tym kiedy indziej. Szukasz inspiracji w Internecie, w prasie; przyglądasz się mieszkaniom znajomych i...nie wiesz...nie wiesz w jakim stylu urządzić własne mieszkanie, bo rozwiązań i pomysłów jest zbyt wiele! Mam dla Ciebie kilka rad, które ułatwią Ci podjęcie decyzji.

1. Ty, nie "oni".


Jak dobrać styl do wnetrza?
Fot. Hannah Gullixson

   Pomyśl o sobie, zastanów się co lubisz, a czego nie- jeśli chodzi o materiały, kolory, tekstury, ale także i Twoje życie- np. przyrządzając rano śniadanie lubisz, kiedy w kuchni gra muzyka; albo lubisz gdy budzą Cię promienie słońca, więc dobrze, żeby sypialnia miała okna na wschód (/południowy wschód)... Przeanalizuj swój codzienny scenariusz dnia. Jeśli masz rodzinę, zapytaj o zdanie każdego, nawet tych najmłodszych (w końcu to oni będą spędzać najwięcej czasu w swoim pokoju). To pomoże Ci w głównej mierze w określeniu funkcji, jakie mają pełnić wnętrza, ale nada też zarys, kierunek co do stylu. Jeśli np. lubisz zrelaksować się, odpocząć wieczorem w wygodnej sofie, fotelu w towarzystwie bliskiej osoby, to z pewnością takiej aurze będzie sprzyjać wygodna sofa lub narożnik, klimatyczne oświetlenie zapewnione przez oprawy podłogowe lub stołowe oraz być może (z pewnością!) kominek. Jeśli pracujesz dużo w domu, to jedno z pomieszczeń warto zaaranżować na gabinet lub zaadoptować fragment przestrzeni do pracy (wygodne biurko, krzesło, regały/ komoda do przechowywania...).
   Miej na uwadze siebie (i swoich współdomowników). Nie kopiuj pomysłów z mieszkań znajomych lub sąsiadów. Nie ulegaj też przekonaniom, że "coś" jest teraz modne, albo powtarzalne w wielu projektach lub widoczne w każdym wnętrzarskim czasopiśmie, zatem musi tez znaleźć się w twoim domu. Oczywiście, jeśli dane rozwiązanie Ci się podoba i będzie "działało w przestrzeni", a Twoje marzenie o danej rzeczy będzie spełnione- nie wahaj się ani chwili.

2. Musisz pomarzyć.


styl w mieszkaniu, jak wybrać odpowiedni styl do wnętrz
Fot. Timothy Buck

   Zamknij oczy i wyobraź sobie siebie ( z rodziną) w nowym domu/ mieszkaniu. Jaka pora roku towarzyszy Twoim wyobrażeniom, która jest godzina, co robisz? Jakie jest światło (wschód słońca, zachód, południe...), jakie barwy mają ściany, podłoga jest jasna czy raczej ciemna, a meble? Kuchnia- jest sercem domu, z dużą wyspą, stołem czy jest niewielkim aneksem kuchennym? Wyobrażasz sobie siebie w domu w trakcie przygotowywania posiłku, czy pracy? A może wieczorem w czasie odpoczynku...? Marząc, wyczuwasz klimat wnętrza; określ jakie ono jest, jak się w nim czujesz (chcesz czuć), sprecyzuj określenia. Jeśli zacząłeś współpracę z architektem wnętrz wspomóż się obrazem w dokładnym przekazaniu wyobrażeń projektantowi. Od tego już blisko do wybrania konkretnej koncepcji kolorystyczno-materiałowej.

3. Konkretny styl- czy to konieczne?


   Stylów w architekturze wnętrz jest całe mnóstwo. Sama historia architektury wnętrz jest zagadnieniem niezwykle ciekawym i pokazującym, że tak naprawdę wiele elementów wyposażenia wraca z tamtych lat lub było modne lata temu. Pojawiają się także nowe style, jak np. hygge (odnoszący się także do filozofii życia). Przejrzenie katalogu ze stylami wnętrz może okazać się pomocne w nakreśleniu kierunku. Bywa jednak, że nie wszystkie elementy, wytyczne będą Ci opowiadać. A tak zdarza się dosyć często. Czy zatem styl skandynawski nie do końca może być skandynawskim, albo czy styl art deco może łączyć się z loftowym...? Hmm.... Jako architekt wnętrz uważam, że jeśli przestrzeń ma być w konkretnym stylu, to musi zawierać wyposażenie i materiały charakterystyczne dla tego konkretnego (np. do stylu skandynawskiego nie za bardzo będzie pasowała posadzka z lastryko czy krzesła z tworzywa sztucznego (w dodatku w intensywnym kolorze). Styl można złagodzić za pomocą uniwersalnych, "nieinwazyjnych" dodatków. Czy style można mieszać? Tak, wtedy nosi on miano eklektycznego. Łączenie elementów z różnych epok nie zawsze jest proste, a efekt musi dawać wrażenie spójności i ładu. O łączeniach stylów  być może wspomnę kiedyś w innym poście.
   Ale czy wnętrze musi mieć konkretny styl? Oczywiście, nie musi :) Często wytyczne inwestorów, które wynikają z rozmowy i wypełnionego kwestionariusza projektowego nakreślają już w mojej głowie konkretne rozwiązania dotyczące materiałów i aranżacji przestrzeni. Rzadko zdarza się, że wpisują się one w konkretny styl, aczkolwiek było tak m.in.przy projekcie soft loftów... W efekcie końcowym powstaje wnętrze unikatowe, indywidualne, dedykowane konkretnemu użytkownikowi, którego styl trudno określić- wpisać w konkretną kategorię.

pasujący styl do wnętrz
Fot. Jonathan Borba

   Przy każdym projekcie zachęcam inwestora, aby skupił się na sobie, na swoich wyobrażeniach i marzeniach o wymarzonym domu. Radzę też, aby zapoznał się z przykładami wnętrz w Internecie i prasie, by znaleźć rozwiązania- obrazki, które ułatwią mi zrozumienie jego wizji. Pamiętaj, że konkretny styl we wnętrzu nie jest obowiązkowy, ale najlepiej gdy wszystko ze sobą współgra- od układu funkcjonalnego prze materiały wykończeniowe, wyposażenie, aż po detal.
Jeśli jednak czujesz, że nie jesteś pewny swoich pomysłów nie wahaj się skorzystać z pomocy profesjonalisty- w końcu mieszkanie/ dom to inwestycja nie na chwilę.

PS miało być krótko, a wyszło jak zwykle, jeśli dotrwałeś do końca- dziękuję ;)
Fot. główna: beazy K

Sofa do salonu- czym kierować się przy wyborze?


   I w końcu naszedł ten czas! Jej czas! Czas wymiany starej sofy w salonie! Jeśli jesteś chwilę przed zamianą zużytego mebla na nowy, podpowiem Ci na co zwrócić szczególną uwagę przy jego zakupie!
Może się wydawać, że to prosta sprawa, i faktycznie, tak może być- idziesz do sklepu, rozglądasz się, szukasz odpowiedniego koloru, na niektóre usiądziesz- sprawdzisz czy wygodnie, cena- ok, biorę! Lub jeszcze prościej! Włączasz komputer, wpisujesz "szara sofa trzyosobowa", cena- ok, klikasz "kup" i voila! Sofa to mebel, na którym spędzasz codzienne chociaż kilkanaście minut, być może służy Ci także co noc podczas snu. Powinna zatem służyć Ci przez dłuższy czas- być dobrej jakości, mieć potrzebne funkcje i odpowiadać Twojej estetyce. 


1. Funkcja.


sofa do spania, narożnik, jaki najlepiej
Fot. Inside Weather

   Pierwsze pytanie, na które musisz sobie odpowiedzieć, wybierając sofę, to czy ma posiadać funkcję spania czy nie? To pytanie ciągnie za sobą kolejne- czy ma posiadać pojemnik na pościel? Jeśli często miewasz u siebie gości lub pokój dzienny pełni także funkcję sypialni na co dzień, odpowiedź na obydwa pytania brzmi "tak". Zwróć uwagę w jaki sposób rozkłada się mebel i ile zajmie miejsca po rozłożeniu (aby po zakupie nie okazało się, że koliduje z kaloryferem lub brakuje w pokoju 3 cm...). Bardzo wygodny i popularny jest mechanizm rozkładania typu DL- ten rodzaj posiada pojemnik na pościel oraz zajmuje niedużo miejsca. Radzę też poszukać mebla, który raczej nie będzie miał pikowania, guzików lub dużej ilości łączeń, przeszyć, podziałów na siedzisku czy oparciu, aby powierzchnia do spania była jak najbardziej wygodna. Mechanizm rozkładania DL stosowany jest zarówno w sofach narożnych, jak i prostych. A propos...

2. Sofa narożna czy "zwykła"?


   Dla mnie sofa narożna to trochę dwa w jednym: sofa prosta i podnóżek lub sofa prosta i fotel. To znaczy, że tymi kombinacjami można zastąpić sofę narożną, jeśli chodzi o ilość miejsca do siedzenia. Dwa meble zamiast jednego pozwalają też na swobodę w aranżacji i na łatwiejsze zmiany. Narożnik polecam jednak miłośnikom częstego oglądania filmów. Przez półtorej godziny możesz siedzieć wygodnie z wyciągniętymi nogami, czasem z drugą osobą obok, gdy narożnik jest większych rozmiarów. Bywa, że ten rodzaj mebla posiada dwa pojemniki do przechowywania.

3. Jakość materiałów.


sofa idealna, na co zwrócić uwagę
Fot. Stephanie Harvey

   Jeśli mebel ma służyć przez kilka/ kilkanaście lat, warto zwrócić uwagę na jakość materiałów. Zarówno ważne jest to, co "w środku", jak i to, co "na zewnątrz". Pojemnik na pościel powinien być solidnie wykonany- dno mocno zamocowane i posiadać wywietrznik. Wypełnienie siedziska najlepiej gdy ma w swojej konstrukcji i piankę i sprężyny (najlepiej te typu bonell). Dają uczucie komfortu w trakcie siedzenia lub spania; siedzisko nie odkształca się. Jest to najlepszy wybór, jeśli preferujesz siedzisko trochę miękkie i trochę twarde jednocześnie. Odradzam raczej wypełnienie z pierza zwłaszcza gdy, sofa ma służyć jako mebel do snu. Takie wypełnienie daje uczucie miękkości i niejakiego zapadnięcia się w kanapie. Siedzisko/ poduszka odkształca się- sama nie wróci do pierwotnej formy. Nie jest polecane dla alergików.
Co do "zewnętrza"- warto zwrócić uwagę na jakość materiału obiciowego- jego wytrzymałość i odporność na plamy (łatwość ich usuwania). Wytrzymałość na ścieranie określa się w ilości cykli- im więcej tym lepiej. Na plus będzie też możliwość zdjęcia tapicerki i uprania jej (co zdarza się niestety rzadko).

4. Kolor, styl.


sofa idealna, jak wybrać sofę, sofa do spania
Fot. Minh Pham

   Nie zawsze szara sofa pasuje do każdego wnętrza. Choć kolor jest jak najbardziej uniwersalny i pasujący do każdego stylu, tak kształt (oparcia, siedziska, podłokietników...), sposób obicia (z pikowaniem, z widocznym obszyciem...) czy rodzaj nóżek (drewniane, metalowe, wysokie, niskie...) mogą spowodować, że mebel nie będzie wpisywał się w dany styl wnętrza. Szare, proste w formie, nieco bryłowate sofy (także narożniki); ciężkie, z metalowymi czarnymi nóżkami pasują do wnętrz nowoczesnych, ale przede wszystkim- loftowych (industrialnych). Sofy na nóżkach wizualnie wyglądają na lżejsze. Uważam też, że wygląd nóżek ma duże znaczenie- to detal, który dopełni całość. Oryginalne w swoim wyglądzie są kanapy typu chesterfield- pasują do wnętrz w stylu angielskim, kolonialnym, ale i też eklektycznym. Tapicerka w żywym kolorze (musztardowy, granatowy, fuksja...) wprowadzi energię do stonowanego wnętrza, będzie też oryginalnym elementem wyposażenia.

sofa do salonu, sofa do spania, nowa sofa
Fot. Katsia Jazwinska

   A jeśli chodzi o cenę... Sof(k)ę, wersalkę można kupić już za kilkaset złotych. Natomiast jakością na pewno taki mebel nie grzeszy. Jeśli chcesz być zadowolony z zakupu i ma Ci on służyć dobrze przez kilka następnych lat, to lepiej przeznaczyć na ten mebel kilka tysięcy złotych. Cena najczęściej, w głównej mierze, zależy od wielkości (sofa dwu-, trzy-, czteroosobowa...) oraz od marki/ producenta, za czym idzie jakość. 
Przed zakupem sofy przede wszystkim zastanów się jakie ma pełnić funkcje. Wygląd, kształt i cena to wybory w dalszej kolejności.

Koniecznie zajrzyj po inspiracje na mojego Pinterest!
Życzę dobrego wyboru i powodzenia w zakupach!

Fot. główna: Daria Szczygieł

Kilka ważnych zasad w aranżacji łazienki- o tym musisz pamiętać!

projekt łazienki- o czym pamiętać

   Projekt łazienki może wydawać się zadaniem łatwym, ponieważ dotyczy on zazwyczaj najmniejszego pomieszczenia w naszym domu. Nic bardziej mylnego! To najmniejsze pomieszczenie wymaga najwięcej uwagi i jest zazwyczaj (często z racji swojego rozmiaru) skomplikowane w urządzeniu. Czasem wymaga nawet "drastycznych zmian". Na co zwrócić szczególną uwagę w aranżowaniu łazienki? O tym piszę w dzisiejszym artykule!

1. Wymiary


   Pierwsza podstawowa sprawa to zachowanie odpowiednich wymiarów. A jest ich całkiem sporo do zastosowania.
   Wysokość górnej krawędzi umywalki: 83-85 cm. Pamiętaj o tym szczególnie wtedy, gdy planujesz umieścić obok pralkę i schować ją w meblu. Wysokość normalnej pralki to 85 cm, dodajmy grubość blatu i mamy ok. 87- 89 cm. Sama umywalka ma ok 10 cm wysokości. Zatem, jak widzisz, będzie miała swoją górną krawędź zbyt wysoko. Rozwiązaniem może być umywalka wpuszczana w blat, uskok w blacie (co dla niektórych nie wygląda zbyt estetycznie) lub zakup mniejszej (niższej) pralki. Skoro jesteśmy już przy pralce- do głębokości sprzętu dolicz ok. 5-7 cm, gdyż za pralką musisz zostawić trochę miejsca na instalacje wodno-kanalizacyjne: zawór wody, wąż odprowadzający i doprowadzający wodę.
   Głębokość szafki umywalkowej: 40-55 cm (maks. 60 cm), szafka umywalkowa nie może być za głęboka, aby zapewnić wygodne korzystanie z lustra podczas np. robienia makijażu. Zwróć uwagę czy szafka umywalkowa nie wchodzi w światło drzwi. Wiszący mebel powinien znajdować się min. 15 cm nad posadzką.
   Wysokość baterii umywalkowej/ wannowej od krawędzi umywalki/ wanny to 12-17 cm. Długość wylewki powinna zajmować minimum 1/3 głębokości umywalki. Najbardziej optymalną wersją jest zastosowanie baterii sztorcowej, umywalkowej. Pamiętaj, że jeśli chcesz, aby "wychodziła" ona ze ściany konieczne jest dobudowanie przedścianki, która ukryje mieszalnik (a to zabiera nam cenne centymetry).
   Miska ustępowa nie powinna znajdować się bliżej ściany niż 15-20 cm. Minimalna szerokość dla strefy miski ustępowej to 60 cm. Wysokość zabudowy spłuczki (stelaża podtynkowego) wynosi zazwyczaj 120 cm, jednak na rynku są dostępne niższe stelaże, które można zabudować do wysokości ok. 85 cm (aby np. zrównać wysokość zabudowy z parapetem okiennym).
   Aby wygodnie wziąć prysznic Twoja kabina może mieć wymiary 90x 90 cm. Oczywiście, im większa tym lepiej! Natomiast wartości minimalne to 80x 80 cm. Jeśli funkcję prysznica posiada wanna, to pamiętaj, aby zostawić odstęp kilku centymetrów między szybą a np. szafką umywalki, aby łatwiej było wytrzeć kurz i zacieki.


2. Kolorystyka


zasady w projektowaniu łazienki

   Jeśli Twoja łazienka jest niewielkich rozmiarów, to postaw na jasne kolory i raczej odbijające powierzchnie. Wrażenie powiększenia przestrzeni sprawi tez duże lustro. Jeśli przewidujesz kabinę prysznicową- typ walk-in i transparentne szyby spowodują, że kabina wizualnie wręcz zniknie.
Białe płytki to rozwiązanie klasyczne, na lata i zdające egzamin na piątkę w każdej łazience. Nie muszą to być jednak typowe kafle 30x 60 cm lub 60x 60 cm z białą fugą. W katalogu na moim Pinterest sprawdź inne przykłady białych płytek wykorzystanych w aranżacji łazienek! Płytki imitujące drewno dodadzą ciepła i przytulności. Dobrze współgrają ze wspomnianym wcześniej białym kolorem.
Okładzina z kafli jest niezbędna w strefach mokrych- w strefie wanny, prysznica, nad umywalką (do ok. 30 cm), oraz (lecz już coraz rzadziej) przy misce ustępowej. Czasami jest ona zastępowana innymi materiałami- kamieniem (naturalnym, sztucznym), płytą lakierowaną, wodoodporną tapetą czy specjalistycznym tynkiem. W pozostałych miejscach zabezpiecz ściany farbą do pomieszczeń do podwyższonej wilgotności.
   Łazienka jest miejscem, gdzie po całym dniu chcesz trochę odpocząć zażywając ciepłej kąpieli. Zatem użyte barwy muszą wprowadzać spokój i harmonię. Będą to: biel, beże, ciepłe szarości i pastelowe, rozbielone odcienie pozostałych kolorów. Akcenty (gałki meblowe, uchwyty na ręcznik, rama lustra, kinkiety...) mogą być w kolorze czarnym, złotym lub w chromie.

3. Wyposażenie


   A na co zwrócić szczególną uwagę, wybierając wyposażenie? Pamiętaj, że wanna ma swoje standardowe wymiary i nie znajdziesz takiej o wymiarach np. 176x 74 cm. Popularne długości wanny do zabudowy to 150, 160, 170, 180 cm, a szerokości- zazwyczaj dwie- 70 i 80 cm. Jeśli zamierzasz dodać do niej funkcję prysznica, to zwróć uwagę na kształt w tej części (prysznicowej)- niech będzie jak najmniej pochyły; model z odpływem przy krótszym boku (jeśli przewidujesz parawan nawannowy).
   Umywalka- tu masz kilka modeli do wyboru: nablatowa, meblowa, stojąca, wisząca. Rodzaj ma wpływ na wybór materiału blatu, lub odwrotnie- rodzaj wybranego blatu szafki umywalkowej może warunkować wybór ceramiki. Jeśli decydujesz się na mebel z płyty laminowanej, wtedy bezpieczniej jest zakupić umywalkę nablatową (aby uniknąć ryzyka przedostania się wody do wyciętego w blacie otworu na umywalkę wpuszczaną w blat).
W strefie umywalki ważne jest dodatkowe oświetlenie. Oprawy użyte w łazience (w strefach o podwyższonej wilgotności) powinny być przynajmniej bryzgoszczelne- posiadać współczynnik IP44. Dobrze też, gdy oprawy są po obu stronach lustra mniej więcej na wysokość głowy, ale nie na wysokości oczu (chyba, że klosz dobrze tłumi światło). Jeśli codziennie nie wykonujesz precyzyjnego makijażu lub robisz go np. w sypialni przy toaletce oświetlenie może mieć postać jednego kinkietu umieszczonego nad lustrem.
   Przy projektowaniu łazienki warto pamiętać też o takich elementach jak kosz na rzeczy do prania i uchwyty (lepiej podłużne) do odwieszania ręczników. W małej łazience czasem trudno wygospodarować miejsce na ww. rzeczy, ale można poszukać odpowiednich rozwiązań. Czasami grzejnik posiada "wystające żeberko", na które możemy powiesić ręcznik, a kosz na rzeczy do prania wcale nie musi być z plastiku czy wikliny- może być wykonany z tkaniny, co pozwoli na np. wsunięcie go w wąską wnękę.

   Jak widzisz, jest wiele aspektów, na które trzeba zwrócić uwagę przy projektowaniu łazienki. W artykule nie poruszyłam wszystkich zagadnień. Jeśli jest coś nad czym się zastanawiasz, a czego nie znalazłeś w powyższym tekście, daj znać w komentarzu!

zasady w projektowaniu łazienki, projekt łazienki

Architekt wnętrz- cała (subiektywna) prawda o zawodzie. I dobre rady dla ciebie, inwestorze.

architekt wnętrz praca projektowanie wnętrz czajka wnętrza

   Dziś podzielę się z Tobą moim (subiektywnym) przemyśleniem na temat wykonywanego przeze mnie zawodu- architekta wnętrz. Założę się, że jeśli nie jesteś z tej branży, to masz mylne wyobrażenia dotyczące mojej pracy. Jak to wygląda naprawdę? Poniższy zapis moich myśli być może sprawi, że staniesz się nieco bardziej empatyczny dla architektów wnętrz :)

   Z ogromnym smutkiem stwierdzam fakt, i tym samym przyznaję rację kolegom i koleżankom po fachu, że projektowanie wnętrz przestało być usługą luksusową. Niestety, na rynku pojawia się coraz więcej osób, które kończąc "dwutygodniowe kursy" zaczynają zajmować się projektowaniem wnętrz i uznawać się za specjalistów. Oczywiście- wyjątek potwierdza regułę- nie przeczę, że wszystkie z tych osób projektują źle, lub nie mają odpowiednich umiejętności. Natomiast, projektowanie wnętrz to bardzo złożony, długofalowy proces (wspominam o tym w jednym ze swoich postów ), który wymaga wiedzy z kilku (jak nie kilkunastu) dziedzin i wielu umiejętności. Bo przecież projektowanie wnętrz nie polega na wybieraniu kolorów i ustawianiu mebli- jak niektórzy myślą...

Pięć lat studiów, praktyki, szkolenia, warsztaty, konferencje, konsultacje ze specjalistami...- architekt wnętrz zdobytą na studiach "bazę" wciąż rozwija (i powinien rozwijać!). Wciąż poświęca wiele czasu i energii na poszerzanie wiedzy i ćwiczenie kreatywności. Powinien być zarówno artystą, jak i "konstruktorem/ technologiem". Zawsze musi mieć świadomość podejmowanych podczas projektowania decyzji. Wszystkie projektowe wybory musi umieć opracować w postaci rysunków i opisów- przekazać wykonawcom w jasny i czytelny sposób wszystkie propozycje rozwiązań i detali.
Zatem o "jakości projektowej" i kompetencjach projektanta na pewno nie świadczą tylko i wyłącznie dobrze wykonane wizualizacje. Na powyższe składa się już moment pierwszego spotkania z inwestorem, aż do zakończenia realizacji.

architekt wnętrz praca zawód cała prawda o zawodzie
Fot. Steve Johnson

   "Kasa, kasa, kasa"...nie myśl, że bycie architektem wnętrz jest równe z byciem milionerem. Stawki w tej branży są naprawdę różne i zależą od wielu czynników (lokalizacja, zakres opracowania- opcja projektowa, doświadczenie, czas opracowania, rodzaj i metraż inwestycji...). Szczególnie, gdy ktoś jest na początku drogi zawodowej- potrzeba dużo motywacji, przemyślanego planu działania i chęci do zdobywania nowych zleceń i tym samym do zaistnienia na rynku, co w dzisiejszych czasach jest bardzo trudne. W Polsce istnieje bardzo wiele rozbudowanych i prężnie działających biur projektowych, które są rozpoznawalne, i których projekty można oglądać w czasopismach (krajowych i zagranicznych). Ale na to pracuje się latami- nie przychodzi z dnia na dzień ani z miesiąca na miesiąc, nawet bywa, że nie z roku na rok. Oprócz tego, że jestem (napiszę już w pierwszej osobie) artystą, "konstruktorem/ technologiem" to jeszcze muszę być dobrym przedsiębiorcą, osobą od marketingu i od mediów społecznościowych. Oczywiście, w dużym zespole te role mogą być rozpisane (i zapewne są) na poszczególne osoby.
Każdy architekt wnętrz, znając swoje możliwości (wiedza, umiejętności) i mając poczucie wartości, jaką przekaże w projekcie oraz zerkając w swój grafik/ kalendarz sam ustala wysokość wynagrodzenia. Pamiętaj jednak, że wysokość ceny za m2 nie zawsze jest odwzorowaniem jakości. 

   Potencjalny inwestorze, ważna prawda ( i dobra rada) dla Ciebie! Rozwinięte biura projektowe, które od dłuższego czasu są już na rynku i w swoim portfolio mają już kilkadziesiąt realizacji i co tydzień prezentują nowy projekt w swoich mediach społecznościowych często przyjmują już tylko zlecenia na "konkretne metraże". Tzn., że nie będą raczej zainteresowane projektem koncepcyjnym łazienki lub poradą projektową, albo dobraniem brakujących mebli i kilku dodatków do wnętrza. Jeśli potrzebujesz tego rodzaju usługi warto odezwać się do "świeżo zaczynających"- młodych biur projektowych lub studentów.
Trzeba też pamiętać, że opracowanie projektu kompleksowego nie zajmuje tygodnia, a nawet miesiąca. To proces trwający od dwóch do trzech, czterech (lub więcej) miesięcy, w zależności od wielkości projektowanego obiektu. Tym samym wynagrodzenie rozłożone na ten czas wcale nie wynosi aż tak wiele, jakby mogło Ci się wydawać...

architekt wnętrz praca zawód cała prawda o zawodzie
Fot. Christin Hume

   Architekt wnętrz umie (potrafi!) powiedzieć "nie". Grzecznie, ale stanowczo. Nie zdziw się zatem, gdy otrzymasz taką odpowiedź, o ile jest ona uargumentowana. Powodów może być wiele. Często jest to brak wolnych terminów lub nieudane negocjacje dotyczące wyceny (czy po prostu brak tych negocjacji). We współpracy z architektem wnętrz bardzo ważne jest- ja to nazywam- "wspólne flow", czyli te same fale, nić porozumienia i zrozumienia. Jeśli na pierwszym spotkaniu wyczuwasz już, że nie nadajcie (z architektem/ z inwestorem) na tych samych falach, to nie wróży to dobrej i zgodnej współpracy. Lepiej powiedzieć "nie" i tym samym uniknąć nieporozumień, mailowych przepychanek, czy (nie daj Bóg) sprawy w sądzie.

   Architektem wnętrz nie można zostać po obejrzeniu kilku programów telewizyjnych i stwierdzeniu, że "to fajne, ja też tak mogę i tak chcę". Projektowanie wnętrz to coś znacznie więcej niż widzisz w TV (ale o tym już wspominałam).
O! Jeszcze jedna dobra rada na koniec- pamiętaj, że na 99% architekt, do którego piszesz z prośbą o przygotowanie oferty jest w trakcie pracy nad jednym z kilku projektów i nawet jeśli uda Ci się nawiązać z nim współpracę pamiętaj, że nie poświeci Twojemu projektowi 100% czasu w ciągu tygodnia/ miesiąca. Projektant musi podzielić swój czas i uwagę na kilka zleceń. Dobrze zatem pytać o możliwy termin przygotowania projektu- początek i czas trwania opracowywania.

   Zatem, jak widzisz, tak to wygląda (założę się) u większości architektów wnętrz. Czy jest coś, co zaskoczyło Cię w powyższym obaleniu błędnych wyobrażeń? Z czymś nie do końca się zgadzasz, lub masz dodatkowe pytanie? Daj znać w komentarzu!

Fot. tytułowa: Daria Szczygieł.