That's sucks...! Czyli słów kilka o kryzysie w pracy twórczej.

kryzys w pracy tworczej

   Nikomu, kto pracuje w branży kreatywnej, nie uwierzę, że nigdy nie miał kryzysu- etapu frustracji w czasie pracy. Jeśli teraz Ci to doskwiera- nie martw się. Po pewnym czasie minie, a co ciekawsze jest to zupełnie normalne, a nawet potrzebne! W dzisiejszym poście- nieco mniej wnętrzarskim, ale jak najbardziej dla "wnętrzarzy"- kilka słów na temat twórczego kryzysu.
Chcę jeszcze wspomnieć, że będą to przemyślenia z mojego punktu widzenia, oparte na własnym doświadczeniu, a nie na " badaniach amerykańskich naukowców".

Skąd się bierze kryzys twórczy?


kryzys w pracy tworczej
Fot. Daria Szczygieł

   W swojej pracy projektowej spotkałam się z kryzysem nie raz i nie dwa... i chyba mogę nawet stwierdzić, że lekkie załamania czy wątpliwości towarzyszą mi przy prawie każdym projekcie. Sądzę, że wynika to z tego, że zbyt długi czas pracuję nad jednym tematem. I nie chodzi o to, że nie robię sobie przerw na spacer, zjedzenie obiadu czy przejrzenie "internetów". W takich przerwach moje myśli tylko na chwilę odrywają się od zadania, nad którym pracuję dłuższy czas. Wtedy następuje "zmęczenie materiału"- tak długo patrzę już na szkice, model 3D, wizualizacje, że nie wiem, które rozwiązanie będzie najlepsze (np. układ funkcjonalny, kolor sofy, czy odcień szarości dla szafek kuchennych...). W takiej sytuacji zaczynam pytać o zdanie osoby trzecie, które nie znają projektu i mają świeże spojrzenie na sprawę. Jednak nie zawsze utwierdza mnie to w słuszności wyboru...
   Zatem pierwsze źródło kryzysu to zmęczenie materiału. Drugie- porównywanie swojej pracy z pracą innych. 
W czasach, gdy mamy nieograniczony dostęp do Internetu i publikujemy swoją twórczość w mediach społecznościowych nie trudno jest poświęcić czas na "podglądanie innych". Stety- niestety sama tak robię... ale staram się to ograniczać! :)  Z jednej strony możemy nazwać to "poszukiwaniem inspiracji". I faktycznie- czasem odkrywamy coś, czego nie znaliśmy np. jakieś kreatywne DIY.  Zafascynowanie staje się impulsem do działania. Z drugiej- z aprobatą oglądamy prace innych i zastanawiamy się, dlaczego nasze tak nie wyglądają, co robimy nie tak, czemu się nie udaje, co takiego robi pan/pani X, że otrzymuje taki efekt... Zaczynamy "proces myślowy"- co zapewne dotyczy głównie kobiet- który rzadziej bywa mobilizujący, a jest raczej dołujący, bo te przemyślenia zaczynają dotykać nie naszej pracy, a nas samych.

kryzys w pracy tworczej
Fot. Christina-wocintechchat.com

   Oglądając prace innych ograniczamy swoją kreatywność. Praca inspirowana inną pracą jest po prostu odtworzeniem, kopią, ale nie ma w tym naszego kreatywnego wysiłku, naszej myśli; innymi słowy- nie ma nas. Czy warto tak pracować? (Co może być inspiracją w pracy nad projektem wnętrz dowiesz się tu)
   Trzeci powód etapu frustracji w pracy twórczej to negatywne myślenie i wszelkiego rodzaju obawy.
"Nie umiem tego zrobić", "nie wiem jak"," nie mam na to funduszy", "to się nie sprzeda/ kto to kupi?" "nie mam tyle czasu na zrobienie tego/ na naukę"...- i wiele podobnych myśli niezwykle skutecznie blokuje nasze działanie. Jeśli nie wierzysz w siebie, w swoje umiejętności, wiedzę- negatywnie myślisz o swojej pracy, a co gorsza o sobie (!), to załamanie nie minie szybko. Będzie się pogłębiać. Ważne jest wsparcie bliskich, słowo aprobaty, pochwała, konstruktywna krytyka. To sprawi, że negatywne nastawienie może zmienić się w chęć do działania, pokonywanie prokrastynacji i pozytywne patrzenie na swój pomysł/ projekt.
   Kolejnym powodem załamania w pracy twórczej może być nawet... zła pogoda (utrzymujące się tygodniowo deszcze) lub "zła aura" w miejscu, w którym pracujesz- bałagan na biurku i wokół niego; białe puste ściany, usychające kwiaty i unoszący się kurz... Może warto zrobić generalny porządek? Albo zmienić układ mebli w pokoju/ biurze? Dla mnie, zmiana miejsca pracy dobrze wpływa na mój zapał i kreatywność. 

Jak pokonać kryzys twórczy?


kryzys w pracy tworczej
Fot. Adam Stefanca

   Po pierwsze- porządna przerwa, polegająca na zupełnym oderwaniu się od projekt. Taka przerwa może potrwać kilka dni (dobrze zatem przewidzieć te kilka dni w określaniu terminu pracy nad projektem dla inwestora). Warto zmienić otoczenie, np. odwiedzić rodziców, rodzeństwo, przyjaciół. (Niestety pandemia zamknęła hotele i swobodne podróżowanie jest znacznie ograniczone). Dobrze jest też nie zaglądać zbyt często do skrzynki mailowej czy terminarza. Można poświęcić czas innym rzeczom, które pozwolą Ci odpocząć, odstresować się, oderwać od projektu- spacery, gotowanie, czytanie książki, malowanie...
   Po drugie- ograniczyć czas na przeglądanie mediów społecznościowych. Minuty niezwykle szybko wtedy płyną! Dodatkowo męczymy wzrok. Ten czas dobrze poświęcić na chwilę regeneracji- wstań od biurka, popatrz przez okno, przewietrz pomieszczenie, zjedz coś lub napij się dobrej kawy ;).
   Po trzecie- nie porównuj się z innymi. Każdy z nas jest inny, przez co wyjątkowy. Myśl o sobie, uruchom "zdrowy egoizm", skup się na sobie i swojej twórczości. Uwierz w swoje umiejętności i samodzielność analizowania. Pamiętaj, że tworzysz przed wszystkim dla siebie (i dla inwestora) a nie "dla publiczności".

kryzys w pracy tworczej
Fot. Avel Chuklanov
   Po czwarte- rozplanuj swoją pracę, podziel ją na etapy. Poszczególne wpisz w terminarz. Pomyśl ile czasu zajmie Ci dana część. Nie zapomnij dodać kilku dodatkowych dni- na odpoczynek lub nieprzewidziane sytuacje.
   Po piąte- rozmawiaj z bliskimi o swoich pomysłach, pokazuj projekty, pytaj o zdanie. Zawsze szczerze wyrażą swoją opinię, pokrzepią i dodadzą zapału.
   Po kolejne- dbaj o porządek w miejscu pracy; stwórz sprzyjającą tworzeniu aurę.

   Dlaczego etap frustracji w pracy jest czymś normalnym i potrzebnym? Wg mnie organizm daje nam po prostu znać, że musi odpocząć, mózg- "odświeżyć się". Jest to sygnał wołający o regenerację. Dlatego nie przejmuj się i nie stresuj. Przyjmij to jako naturalny impuls do przerwy. Oderwanie się od projektu i zapomnienie o nim na (nieco dłuższą) chwilę daję nowe spojrzenie na sprawę i większą chęć do kontynuowania pracy.

Fot. główna: Markus Winkler

Zimowo a jednocześnie ciepło we wnętrzu- garść inspiracji na nowy rok!

zimowe dekoracje do wnetrz

   Po dłuższej przerwie na początek nowego roku przygotowałam dla Was garść wnętrzarskich inspiracji! W całym kraju zima dopisała- tak za nią tęskniłam! Z okna przyglądam się mięciutkiemu puchowi, który, mimo że jest zamarzniętą wodą, przywodzi mi na myśl ciepło puchowej kołderki. Efekt wzmacnia i upiększa czyste niebo w kolorze bladego błękitu i promienie słońca. Oczarowana tą niezwykłą, wręcz magiczną aurą stworzyłam galerię mebli i dodatków, które może staną się dla Ciebie inspiracją do pewnych zmian we wnętrzach. Jak to mówią- nowy rok, nowa... kuchnia, salon? :) Zapraszam do oglądania!

Zimowy moodboard.


zimowe dekoracje do wnetrz
Zimowy moodboard- Czajka Wnętrza

    Jakie materiały kojarzą mi się z zimową aurą? Wśród nich są zarówno te zimne jak i te ciepłe: marmur, chromowana lub pozłacana stal, drewno (ale raczej w ciemnym, czekoladowym, cynamonowym odcieniu), miękkie tekstylia, bezbarwne, ale za to fakturowane szkło... Zgadasz się ze mną? Jeśli chodzi o kolory, to nie tylko biel (ta złamana również) kojarzy mi się z zimą. Kiedy niebo zapowiada mróz na następny dzień ma intensywnie różowy kolor , który nieco blednie- im wyżej zadrzemy głowę- i miesza się z pastelowym błękitem nieba. Te dwa dodatkowe kolory- pastelowy/ intensywny róż i delikatny błękit także wpisują się w moją zimowa paletę odcieni. Aby jednak wspomniana paleta nie była zbyt blada, do kontrastu warto dodać ciemny brąz, który kojarzy się z gdzieniegdzie wystającą spod śniegu trawą, z bezlistnymi krzewami i drzewami. (Samo drewno/ kolor brązowy przywodzi mi także na myśl drewniane sanki...:) )

Mięciutka tapicerka.

   Nic tak nie sprzyja chwili odpoczynku jak wtulenie się w miękki tapicerowany fotel czy sofę, oparcie głowy o puchatą poduszkę i nakrycie się ciepłym kocem. Pewnie niektórzy nawet nie wiedzą kiedy zamknęli oczy i w objęciach Morfeusza stracili dwie godziny czasu. 

Tapicerowane meble dodają wnętrzu przytulności. A skoro dziś proponuję zimowe inspiracje to wiele będzie przykładów sof, foteli i krzeseł z jasną tapicerką. W polskich domach rzadko spotyka się jasne materiały obiciowe, najczęściej ze względu na możliwość szybkiego i łatwego pobrudzenia (tym bardziej, gdy rodzina liczy małe dzieci). Ale jeśli tapicerka jest łatwa do utrzymania w czystości- łatwo z niej zmyć plamy lub można ją zdjąć i uprać- to czemu nie zdecydować się na jasnobeżową sofę zamiast grafitowej? Jasne materiały doskonale komponują się z ciemną konstrukcja np. drewniane ciemne nóżki sofy czy złota konstrukcja krzesła.

zimowe dekoracje do wnetrz
Krzesło tapicerowane z aksamitu Viggo
zimowe dekoracje do wnetrz
Fotel bujany z metalowymi nogami Teddy Wing


zimowe dekoracje do wnetrz
Fotel koktajlowy z aksamitu Louise

zimowe dekoracje do wnetrz
Fotel koktajlowy boucle Elodie

zimowe dekoracje do wnetrz
Sofa boucle w kształcie nerki Gatsby

zimowe dekoracje do wnetrz
Sofa narożna Melva

Tkaniny.

   Nic tak nie dodaje wnętrzom ciepła jak tkaniny: zasłony, dywany, tapicerka mebli, pledy, miękkie poduchy... Te w zimowym klimacie mają wyraźną strukturę splotu lub wykonane są z miłego polaru czy aksamitu. Niektórym do gustu przypadły także imitacje futerka w postaci poszewki na poduszkę lub niewielkiego dywaniku. Wszystko co puchate będzie wizualnie i fizycznie ogrzewać zarówno cztery ściany jak i nas samych.


zimowe dekoracje do wnetrz
Łóżko z drewna z ozdobnym zagłówkiem Mustique

zimowe dekoracje do wnetrz
Puszysty pled Vilnius

zimowe dekoracje do wnetrz
Pled z grubej dzianiny Adyna

zimowe dekoracje do wnetrz
Poszewka na poduszkę Adyna

zimowe dekoracje do wnetrz
Poszewka na poduszkę z dzianiny Ida


Dodatki.

   Zimowy mroźny poranek skąpany w słońcu- jakie skojarzenia- hasła- przychodzą Ci na myśl? Biel (oczywiście!), skrzenie, błysk, przezroczystość, wzorzystość (zamarznięta szyba z pięknym rysunkiem mrozu), blask, migotanie, złoto, puch, lekkość, spokój, cisza, nadzieja... Wszystkie te pojęcia mogą być odwzorowane za pomocą dodatków do wnętrz- szklane, przezroczyste wazony, stołowe lampy z materiałowymi jasnymi abażurami i najróżniejszymi podstawami (ceramiczne, szklane, metalowe, drewniane...), pledy, poduszki, ozdobne świeczniki, lustra w złotych lub chromowanych ramach...


zimowe dekoracje do wnetrz
Kryształowy komplet szklanek do koktajli Bichiera

zimowe dekoracje do wnetrz
Stołek z aksamitu Ayden

zimowe dekoracje do wnetrz
Wazon podłogowy ze szkła z recyklingu Beluga

zimowe dekoracje do wnetrz
Poszewka na poduszkę z strukturalną powierzchnią Indi

zimowe dekoracje do wnetrz
Okrągłe lustro ścienne Ada

zimowe dekoracje do wnetrz
Lampa stołowa Iva

   Zapraszam po więcej inspiracji w katalogu na moim Pinterest! Znajdziesz tam nie tylko przykłady aranżacji wnętrz, ale przede wszystkim mnóstwo mebli i dodatków dostępnych w internetowym sklepie Westwing (wystarczy, że klikniesz w zdjęcie i znajdziesz się na stronie sklepu)! Wszystkie przykłady wyposażenia wnętrz z tego artykuł również odnajdziesz w tym katalogu;) Udanych zakupów i miłych inspiracji!

Wszystkie fotografie pochodzą ze strony: www.westwingnow.pl

Jak ozdobić pustą ścianę? (cz. 2.)

dekoracje sciany

   Dwa dni temu miałam okazję pokazać Wam jak ozdobiłam ścianę w przedpokoju we własnym mieszkaniu, dzięki czemu zaoszczędziłam sporo gotówki. Jeśli jeszcze nie widziałeś efektu końcowego sprawdź wcześniejszy post. Dziś zapraszam do kontynuacji pomysłów na dekoracje ścienne. Więcej zdjęć z przykładami znajdziesz w tablicy na Pinterest.

5. Oświetlenie.


dekorowanie sciany
Fot. Swabdesign

Oryginalnym elementem wystroju wnętrza- dekoracji ściennej- może być oprawa oświetleniowa- kinkiet (oprawa ścienna). Oprócz tego jest dodatkowym punktem świetlnym, który wyróżnia/podkreśla np. galerię ścienną, oryginalny mebel, lub doświetla blat biurka…
Oprawa ta może posiadać długie, regulowane ramię, albo stanowić nieruchomy punkt. Wielkości, wzory, kolory…- do wyboru! Pomyśl jednak chwilę jaką główną funkcję ma spełniać dodatkowy punkt świetlny. To pomoże Ci w poszukiwaniach. 
W sypialni ciekawie będą wyglądać kinkiety umieszczone po dwóch stronach łóżka. Nie koniecznie muszą być te same. Mogą mieć np. tę samą formę ale różne kolory, albo na odwrót- ta sama barwa ale innym model, lub z jednej strony kinkiet a z drugiej- oprawa zwieszana…- kombinacji jest wiele.
Kinkiety są też świetnym uzupełnieniem ściennych kompozycji ze sztukaterii. Możesz zachować układ symetryczny, mocując np. dwa kinkiety- z prawej i lewej strony- lub jeden- pośrodku. Umieszczenie oryginalnej oprawy po jednej stronie sprawi, że monokolorystyczna ściana ze sztukaterią będzie znakomitym tłem dla podkreślenia wyglądu oprawy.
Światło jest bardzo ważnym aspektem w projektowaniu wnętrz. Można by pisać i pisać, ale o tym być może w późniejszych wpisach.

6. Lustra.


dekoracje scienne
Fot. Amel Majanovic

Użycie lustra/ luster ma w sobie kilka zalet- oprócz funkcji dekoracyjnej dodatkowo powiększa przestrzeń oraz rozjaśnia ją, no i oczywiście- możemy się w nim przejrzeć! Odpowiednie umieszczenie odbijającej powierzchni sprawi mylne wrażenie kontynuacji pomieszczenia- najczęściej gdy lustro sięga od posadzki do sufitu („dodatkowe metry kwadratowe” :) ).
Największy urok dodaje lustru rama- cienka metalowa lakierowana; szeroka, drewniana, bogato zdobiona; w formie plecionki lub z piórek…- ponownie-„ do wyboru, do koloru”!
Dekoracja ścienna w postaci lustra na pewno sprawdzi się w przedpokoju, ale także i w pokoju dziennym lub w jadalni. We wnętrzach nowoczesnych dobrze będą wyglądać lustra w prostej (minimalistycznej) ramie, natomiast w kamienicy- w pozłacanej i zdobionej. Naturalna dębowa oprawa będzie pasowała do wnętrz skandynawskich i vintage.

7. Kompozycja oryginalna- zestawienie różnych elementów.


dekoracje scienne
Fot. Chance Anderson

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wymienione wyżej pomysły zmiksować. Jak najbardziej możesz wykorzystać tapetę i na jej tle stworzyć kompozycję z luster lub obrazków. Pamiętaj, aby wzór okładziny ściennej nie był zbyt wyrazisty, bo grafiki nie będą pasować lub po prostu znikną. 
Możesz zaaranżować ścianę korzystając z oprawy oświetleniowej, półki na książki, grafik, fotografii, luster… Kompozycja może być różnorodna i nieco chaotyczna. Taki pomysł najlepiej sprawdzi się na białej ścianie w „prosto urządzonym” wnętrzu. Dekoracja ta nie będzie wtedy przytłumiać przestrzeni.

To zaledwie kilka pomysłów, które, mam nadzieję, mogą Cię zainspirować do udekorowania ścian Twojego „m”, nieco innych niż kompozycje z obrazków. Te oczywiście mogą być w przeróżnej konfiguracji i zachwycać swoją oryginalnością.  Jeśli trudno jest Ci się zdecydować, śmiało napisz na maila, a pomogę w podjęciu decyzji! (A może myślisz nad remontem? Zapraszam do kontaktu!) 

Jak ozdobić pustą ścianę? (cz. 1.)

dekoracja sciany

    W końcu jest! Nasze wymarzone, wyśnione, już pomalowane i umeblowane! Prawie idealne, prawie jak z „journal’a”… choć czegoś jeszcze brakuje, trochę pusto… zwłaszcza nad komodą/ sofą/ biurkiem/ stołem…
   Jestem totalną przeciwniczką pustych ścian! Zwłaszcza białych- pusta, zimna płaszczyzna… Dekoracje we wnętrzu są jak biżuteria w modzie- to akcent, dodatek, dopełnienie całości. 
Pustą ścianę najłatwiej i najszybciej udekorować obrazem/ zdjęciami w ramce, ale istnieje kilka innych opcji, które może wydadzą Ci się ciekawsze niż wspomniana powyżej.

1. Sztukateria.


dekoracja sciany

    To oryginalny sposób na dekorację ściany, jednak wymaga dużo cierpliwości i staranności, zwłaszcza jeżeli chcesz sam spróbować swoich sił w przycinaniu i naklejaniu listew. Elementy sztukaterii dostępne są nawet w marketach budowlanych i cenowo nie zaszkodzą mocno Twojemu portfelowi. Występują jako: listwy ścienne, przysufitowe, przypodłogowe, rozety… Są wykonane z  mocniejszego lub mniej odpornego na uszkodzenia mechaniczne materiału (styropianu, gipsu…), który da się pomalować np. farbą do ścian.
Listwy styropianowe można docinać samemu za pomocą piłki metalowej i korytka (aby precyzyjnie dociąć element np. pod kątem 45 st., by móc ładnie i dokładnie połączyć listwy (w narożnikach), tworząc ramę).  
Kompozycja elementów sztukateryjnych jest dowolna- może mieć charakter klasyczny, lub bardziej nowoczesny.  Nie musi zajmować wszystkich ścian w pomieszczeniu. Możesz wyróżnić w ten sposób jedną płaszczyznę (np. kompozycja pionowych prostokątów, które dodatkowo wizualnie podwyższą pomieszczenie), a resztę pozostawić w kolorze, lub użyć tapety w delikatny wzór, który nie odciągnie uwagi od sztukaterii.

2. Tapeta.


dekoracja sciany

    Podobnie jak ze sztukaterią- jeśli jesteś cierpliwy, śmiało możesz spróbować poradzić sobie z nią sam! Tapeta sprawdzi się świetnie zarówno w przedpokoju, salonie, jak i kuchni czy jadalni. Najbardziej znany i najczęściej wykorzystywany rodzaj tapety to tapeta na fizelinie. W opcji laminowanej jest bardziej odporna na zmywanie zabrudzeń (podobnie tapeta winylowa). Taką wersję polecam szczególnie do kuchni lub przedpokoju. 
Co do wzoru… dla mnie jest tego za du-żo! :) Jeśli zaczynasz poszukiwanie tapety w sklepie internetowym skorzystaj z wyszukiwarki- określ rodzaj pomieszczenia, kolorystykę, motyw, wzór… W sklepie stacjonarnym- zdaj się na pomoc sprzedającego. Opowiedz o swoich wymaganiach i upodobaniach estetycznych, dobrze jest też pokazać fotografie wnętrza, ściany, na której planujesz tapetę.
Pamiętaj, że położenie tapety na ścianę to rozwiązanie raczej na dłużej. Wybór wzoru powinien być zatem dobrze przemyślany i zaplanowany. Mocne wzory raczej nie będą wymagały dodatkowych dekoracji, delikatne można wzbogacić dodatkami.

3. Rośliny- żywy obraz. 


dekoracje scienne

    Tutaj pomysłów na roślinną aranżację może być mnóstwo! Im więcej roślinek, tym lepiej. Niewielkie doniczkowe rośliny możesz poustawiać na otwartych półkach ściennych. Taki pomysł dobrze sprawdzi się np. w kuchni, gdzie zamiast kwiatków możesz posadzić zioła. W metalowych czy glinianych osłonkach będą pasowały zarówno do wnętrz rustykalnych, skandynawskich, jak i loftowych. 
Jeśli rośliny są większe możesz postawić kilka na komodę- będą dobrze prezentowały się na tle jasnej ściany i jednocześnie staną się jej ozdobą. Przez swoją wysokość wraz z meblem/ kwietnikiem będą zajmować większą część płaszczyzny.
Innym pomysłem (bardziej kosztownym i czasochłonnym) jest tzw. wertykalny ogród-  rozwiązanie systemowe (specjalna konstrukcja), które daje wrażenie wyrastającej ze ściany zieleni.

4. Półki na książki (i książki!).


dekoracje scienne
Fot. Nathan van Egmond 

    Jeśli Twoje domowe literackie zasoby to więcej niż kilka książek możesz spróbować wyeksponować je w kompozycji ściennych półek. Półki mogą być takie same, ułożone równo, jedna nad drugą, lub obok siebie. Taki układ wprowadzi ład i harmonię. Konstrukcja mebla może być otwarta- płyta oparta na wspornikach- lub mieć zamkniętą formę (pozioma szafka bez frontu :) ). Jeśli biblioteka jest znacznych rozmiarów warto zainwestować w dedykowany dla książek mebel np. witrynę z transparentnymi frontami lub zabudowę na wymiar, które zajmą (prawie) całą powierzchnię ściany.

   Dziś przedstawiłam Ci cztery z siedmiu propozycji na dekorację ściany. Może któryś z nich już sprawdził się w Twoim mieszkaniu? Daj znać w komentarzu! A może miałeś jakieś przygody z przyklejaniem tapety lub sztukaterii? :) Koniecznie zobacz na moim Pinterest tablicę "Jak udekorować pustą ścianę? cz. 1", gdzie znajdziesz więcej zdjęć obrazujących powyższe przykłady.

Kilka pomysłów na zmiany w domu w czasie izolacji.

aranzacja wnetrz


   Nikt nie przypuszczał, że w tych czasach spotkamy się z pandemią. Koronawirus zaskoczył nas wszystkich, nikt nie był przygotowany. Spędzamy większość czasu w domu, co dla większości z nas jest czymś niecodziennym, nienaturalnym- 24 na dobę… Trzeba jednak wykorzystać ten czas zarówno na pracę, jak i na inne aktywności, ale też i  na odpoczynek.
Nasze 4 kąty stały się dla nas „codziennym środowiskiem przebywania”.  Może to dobry czas, żeby je nieco zmienić, odświeżyć? Co możesz zrobić w „swoim m” w czasie kwarantanny nawet bez ponoszenia kosztów i przy niewielkim wysiłku? Oto kilka sprawdzonych przeze mnie pomysłów:


1) Generalne porządki.



jak zmienic wnetrze
Fot. Sarah Brown

  Teraz koniec wymówek, że jesteś zmęczony po pracy, że już późno, albo, że w weekend nie było czasu… Spójrz przez okno! Warto, aby „widok na świat” był jak najpiękniejszy i jak najbardziej przez Ciebie dostrzegany. Niech zieleń i promienie słońca wręcz wpraszają się do twojego pokoju! Umyj okna, wypierz zasłony, odsłoń rolety, przewietrz mieszkanie- zadbaj o jakość powietrza w domu! Wytrzyj zalegający kurz nawet w najtrudniej dostępnych zakamarkach- pamiętaj o lampach, wysokich szafach, parapetach i kwiatkach… a skoro jesteśmy już przy roślinach…



2) Zadbaj o zieleń.


jak zmienic wnetrze
Fot. Prudence Earl

To dobry czas, aby przesadzić kwiatki do większych doniczek lub/i zgromadzić ich w mieszkaniu jak najwięcej. Zieleń zrekompensuje trochę park czy ogród; doda więcej energii i świeżości we wnętrzu. Pamiętaj, że dostajesz od roślinek tlen, więc będą sprzyjały w dbaniu o jakość powietrza. Patrzenie na zieleń uspokaja, wiec dobrze mieć kilka sztuk w (Twoim nowym) miejscu pracy.



3) A może re-aranżacja?


Należę do osób, które co jakiś czas (co kilak miesięcy) robią przemeblowanie. Nie musi być to nowy układ funkcjonalny dla całego mieszkania, wystarczy zmiana w jednym pokoju, np. salonie czy „pokoju pracy”. Przestawiam kilka mebli, zmieniam zdjęcia/ grafiki w ramkach, przy okazji sprzątam (tak generalnie:) ) i już czuję się jak w nowym pokoju/ mieszkaniu!
Odświeżenie przestrzeni w ten sposób daje nową dodatkową energię i sprzyja kreatywności. Jeśli zatem zaczynasz prace nad nowym projektem, lub od jakiegoś czasu nie możesz skupić się na swoich obowiązkach, na wyznaczonym zadaniu- szczerze polecam- zrób przemeblowanie! Daj znać czy pomogło! :)


4) I jeszcze krok dalej? Prawie remont.



aranzacja wnetrz
Fot: Milan Popovic

Większą, ale i trwalszą zmianą będzie... malowanie! Jeśli nie chcesz, nie możesz kupić nowej farby, to być może w piwnicy znajdziesz puszkę niezużytej z poprzedniego remontu? Zastosowany w salonie kolor możesz przenieść np. do sypialni lub do przedpokoju. Uwaga- nie musisz malować wszystkich ścian od podłogi do sufitu (w szczególności jeśli jest to intensywny kolor!). Wystarczy, że pomalujesz jedną ścianę i to niecałą- np. do wysokości 110 cm od posadzki. Dodatkowo zamalowany fragment możesz zwieńczyć sztukaterią, drewnianą listwą, paskiem innego koloru lub delikatnym wzorem (np. szeregiem kropek), albo zakończyć pomalowaną powierzchnię w sposób nieregularny, urwany, niedomalowany.

Odmień ściany, dekorując je obrazami, fotografiami lub innymi przykładami sztuki rękodzielniczej. Do kompozycji ramek możesz dodać lustro lub stworzyć układ z samych luster- dodatkowo rozjaśnią i powiększą wnętrze. ( Więcej o dekoracjach ściennych napiszę m.in. w tym poście.)


5) Może coś nowego? Zakupy!



aranzacja wnetrz
Fot: Clay Banks

Co prawda, nie możemy wyjść z domu i pochodzić po sklepach ( z wyposażeniem wnętrz- bo tych najbardziej mi brakuje), ale zawsze można zrobić „wirtualny spacer” w  sklepie online! Uwaga! Produkty znikają w ekspresowym tempie (zwłaszcza odzież).  Zakup kilku dodatków i dekoracji wprowadzi do mieszkania wrażenie odświeżenia i porządku (a same zakupy sprawią trochę przyjemności :) ). Zatem- nowe zasłony w intensywnym kolorze? Musztardowy, zielony, w delikatny kwiatowy wzór? Może nowe poszewki na poduszki? Na komodzie świetnie prezentować będą się wazony z przydymionego, barwnego szkła- lekkie i odbijające światło. Nowy zestaw filiżanek do kawy na balkonie? Może nowe grafiki do ramek? (A może sam/-a coś namalujesz?!) Świece zapachowe! Tak- te o orzeźwiającym, świeżym zapachu: trawa cytrynowa, owoce cytrusowe, bawełna… Zapach i ciepło (ognia czy promieni słońca) sprawią, że w przestrzeni domu będzie miło i spokojnie (pod warunkiem, że wyłączysz wiadomości).
W sklepach internetowych z pewnością trafisz na promocje, więc polecam skorzystać i zaszaleć nieco na kilka nowych dekoracji!

Zmiana otoczenia jest wskazana, zwłaszcza, gdy masz intensywną pracę, dużo obowiązków i cięgle napięty grafik. Niestety, teraz możemy jedynie „podróżować” po własnym mieszkaniu- z kuchni „pojechać” do pokoju dziennego i w drugą stronę. Zadbaj zatem o to, aby przestrzeń, która otacza Cię teraz 24h była sprzyjająca zarówno  pracy, jak i odpoczynkowi. Jeśli możesz, zmień ją nieco, aby dodać sobie więcej energii i motywacji do działania  lub po prostu miło odpocząć.  Jeśli masz inne pomysły, lub któryś z powyższych sprawdził się w Twoim domu, koniecznie daj znać!