Domowe biuro- zorganizuj przestrzeń sprzyjającą pracy!

domowa przestrzeń do pracy, jak urządzić domowe biuro

   Ostatnimi czasy, zmuszeni przez panującą pandemię, wiele z nas musiało przenieść swoje miejsce pracy z przestrzeni biurowej do domu. Dla niektórych z pewnością nie było to wyzwaniem, bo czasem pracowali z domu, albo są szczęśliwymi posiadaczami "pokoju pracy"- gabinetu. Niektórzy jednak w swoim "m" musieli wygospodarować miejsce dla nowej funkcji wnętrza- stworzyć miejsce do pracy. Z pewnością nie wszystkim odpowiada nowa sytuacja- połączenia pracy z życiem domowym, przez co są mniej efektywni w swoich działaniach. Ważne jest zatem, aby postawić wyraźną granicę między jednym, a drugim- skupić się maksymalnie na zadaniach i nie rozpraszać się w trakcie pracy. Pomocna w tym na pewno okaże się dobrze zorganizowana przestrzeń.

1. Blat do pracy i wygodne krzesło. 


przestrzeń do pracy w domu, jak urządzić domowe biuro
Fot. Alex Jones

   To podstawa przy pracy z komputerem, lub w sytuacji, gdy dużo piszesz, rysujesz. Praca "na kolanie", lub pozycja półleżąca na sofie nie są dobre dla twojego kręgosłupa. Co chwila zmienisz pozycję, przez co nie możesz się skupić na pracy. Nie mówię tu też o zakupie fotela biurowego za kilkaset złotych! Często bywa tak, że drewniane, prostej konstrukcji krzesło jest o wiele wygodniejsze. Pamiętaj, że blat nie może być zbyt mały, a przede wszystkim zbyt płytki- głębokość blatu biurka to standardowo 60-70 cm. Zbyt płytki nie daje wystarczającej ilości miejsca do komfortowej pracy, zwłaszcza z ekranem komputera-  nie mamy możliwości umieszczenia ekranu w odpowiedniej odległości od oczu. Wysokość blatu to zazwyczaj 75 cm (+/- 2 cm). Dobrze jeśli siedzisko posiada funkcję regulacji wysokości- możesz "dopasować pozycję siedzenia" do blatu biurka (stołu).

2. Odpowiednie oświetlenie.


   Najlepiej pracuje się przy świetle dziennym, naturalnym. Dobrze jest więc ustawić biurko jak najbliżej okna. Jeśli jesteś praworęczny ustaw biurko tak, aby okno było po twojej lewej stronie (lub na odwrót, jeśli jesteś leworęczny)- wtedy cień twojej ręki nie będzie ci przeszkadzał. Oczywiście, możesz tez ustawić biurko naprzeciwko okna. Dobrze jest od czasu do czasu oderwać wzrok od monitora i spojrzeć w dal- wzrok wtedy odpoczywa.
Kiedy światło dzienne staje się niewystarczające, konieczne jest oświetlenie sztuczne, najlepiej w postaci oprawy biurkowej. Taki rodzaj lampy pozwoli bezpośrednio doświetlić przestrzeń pracy. Nie zapominaj o oświetleniu pośrednim- dobrze, gdy "w tle" również jest włączone oświetlenie ogólne. Duży kontrast- mocne oświetlenie biurka i brak oświetlenia w pomieszczeniu/ w dalszej części pokoju (ciemność) powoduje zmęczenie wzroku adaptacją źrenicy. 
Wpływ na efektywność pracy mają też parametry źródeł światła, np. natężenie (lx), współczynnik oddawania barw (Ra/CRI) czy temperatura barwowa (Tb, jednostka- Kelvin). Krótko o tym ostatnim: pracy sprzyja zimna barwa światła (>/= 4500 K), natomiast nie jest to barwa polecana do przestrzeni, w której na co dzień się żyje. Odpoczynkowi sprzyja światło o Tb 2200-3500 K. Ważne, abyś zapewnił sobie dobre oświetlenie miejsca pracy. Nigdy nie traktuj świecącego ekranu komputera jako źródła światła!

3. Niech będzie miło...


przestrzeń do pracy, jak urządzić miejsce do pracy
Fot. Elsa Noblet 

   Chyba każdy z nas czuje się najlepiej u siebie, w domu. Zatem przestrzeń do pracy niech również sprawia, że będziemy czuć się dobrze i działać w miłym otoczeniu. Obrazek nad biurkiem lub oryginalny kalendarz ścienny z miejscem na notatki, niewielki kwiat doniczkowy lub bukiet żywych kwiatów w Twoim ulubionym kolorze, w dopasowanym wazonie; pojemnik na długopisy i ciekawa w kształcie (ale spełniająca przede wszystkim swoją funkcję!) lampa biurkowa. Wszystkie te elementy stanowią nie tylko ozdobę, ale przede wszystkim spełniają odpowiednie funkcje. Do powyższych można też dodać organizer na dokumenty. Nie jest on konieczny, gdy biurko posiada szufladę, lub w zasięgu ręki masz kontenerek lub komodę.

4. ... i cicho.


   Nie potrzeba "badań amerykańskich naukowców", aby stwierdzić, że cisza sprzyja skupieniu, pracy. Jeśli twój zawód to głównie takie czynności jak czytanie i pisanie- hałas czy ulubiona piosenka mogą spowolnić twoje działania (myślenie). Nie poświęcasz wtedy 100% uwagi zadaniu. Osobiście, muzyka sprzyja mi w pracy projektowej, zwłaszcza w początkowych etapach, ale gdy piszę nowy post na bloga wolę, gdy wokół jest cisza. Zauważyłam też, że muzyka mniej przeszkadza w pracy niż włączony podcast czy informacje (przekazywanie treści). (A może to kwestia podzielności uwagi? :))

   W tym krótki poście wymieniłam najważniejsze elementy, które pozwolą Ci na wydajną pracę w domu. Jednak mimo to, wiemy, że bywają takie dni, że... nic, ale to absolutnie nic nam się nie chce. I nawet najwygodniejsze siedzisko i biurko do pracy, najlepsze oświetlenie i najpiękniejsze kwiatki czy długopisy nie sprawią, że nasza wydajność przestawi się na 100% mocy. Czasami organizm potrzebuje i sam decyduje o odpoczynku i regeneracji-takie dni też są potrzebne! :)

W kuchni ten prawdziwy czy "udawany"- blat drewniany i laminowany. Co wybrać?

jaki blat do kuchni blat drewniany blat laminowany blat drewnopodobny

   Ta kwestia pojawia się zawsze przy okazji każdego spotkania z inwestorem. "Marzy mi się w kuchni drewniany blat"- słyszę bardzo często. Odpowiedź ta wynika z obserwacji- osoba planująca remont szuka przykładowych rozwiązań np. kuchni i widzi drewniany blat połączony zazwyczaj z białą zabudową meblową. Dopiero na spotkaniu przekonuje się, że niekoniecznie musi być to prawdziwe drewno, a blat kuchenny może być wykonany z jeszcze co najmniej kilku innych materiałów. W tym poście opowiem krótko jakie cechy posiada blat drewniany i ten "udający" drewno, czyli blat laminowany.

1. Blat drewniany- piękno samo w sobie.


   Jak każdy materiał- ma zarówno wady, jak i zalety. Do zalet na pewno należy fakt, że jest to materiał naturalny, a zatem ekologiczny. Jego faktura jest miła i ciepła w dotyku, a wnętrze z jego obecnością staje się przytulne. Najpopularniejsze są blaty z drewna dębowego w naturalnym odcieniu- taka propozycja jest bardzo uniwersalna i pasuje do wielu wnętrz. Oczywiście można także wykorzystać drewno bukowe, akacjowe, orzechowe, jesionowe czy egzotyczne (merbau, teak, iroko)- najbardziej wytrzymałe. Z racji, że drewno jest dość miękkim materiałem łatwo można wyciąć z niego dowolny kształt. 
Pamiętaj, że powierzchnia blatu drewnianego koniecznie musi być zabezpieczona np. olejem lub lakierem.

blat do kuchni drewniany czy laminowany
Blat lity i klejony na mikrowczepy, źródło: stol-dom.pl
   Blat drewniany może mieć zróżnicowany rysunek, wynikający oczywiście z rodzaju zastosowanego drewna, ale i także technologii/ produkcji. Wyróżniamy dwa rodzaje: blat lity (z szerokich lameli łączonych po długości) oraz z mniejszych lamelek (klepek) łączonych na mikrowczepy. Na pierwszym rysunek drewna (usłojenie) będzie ładnie widoczny; na drugim najbardziej widoczny będzie podział na klepki. 
Dobrze pielęgnowany blat drewniany może posłużyć przez długi czas. W razie uszkodzenia wystarczy zeszlifować wierzchnią warstwę i ponownie ją zabezpieczyć. 

Musisz jednak pamiętać, że nie jest to materiał niezniszczalny i trzeba o niego dbać. Dla osób, które nie maja cierpliwości, a za wszelką cenę zależy im na tym, aby kuchnia (meble/ schody/ drzwi...) przez lata wyglądała jak nowa ten materiał szczerze...odradzam. 

2. Estetyka a funkcjonalność w przypadku blatu drewnianego.


blat do kuchni laminowany czy drewniany
Fot. Walt Eyes
Blat z drewna ma swoje wady: jest nasiąkliwy- chłonie wodę (oczywiście jeśli jest dobrze zabezpieczony nie powinno być uszkodzeń) oraz, co gorsza, przy tej cesze jest podatny na plamy (czerwone wino, sok z barwiących owoców/ warzyw...). Z czasem zmienia swój wygląd nie tylko ze względu na użytkowanie, ale i działanie promieni słonecznych- elementy drewniane ciemnieją. Jest podatny na uszkodzenia mechaniczne (ze względu na swoją miękkość)- łatwo się rysuje. Nie jest także odporny na wysokie temperatury- gorące naczynie może pozostawić przebarwienie/ ślad.

Jeśli zatem "intensywnie używasz kuchni" i zależy Ci na cieszeniu się jej niezmienionym wyglądem przez lata, to lepiej zastanów się nad innym materiałem. Dodatkowo, gdy ważnym aspektem jest cena to może warto przyjrzeć się... laminatom?

3. Blat laminowany- co to takiego?


   Blat laminowany to zazwyczaj płyta wiórowa pokryta, z jednej lub dwóch stron, warstwą laminatu (laminatu HPL- bardzo odpornego, złożonego z wielu różnych warstw, których opisanie pominę, bo przypomnę- miał być to krótki wpis:) ). Technologia produkcji sprawia, że laminaty mają bardzo dobrą odporność na uszkodzenia mechaniczne, a także działanie delikatnej chemii i barwników oraz krótkotrwałe działanie wysokich temperatur- np. odstawienie gorącego naczynia. Są łatwe w czyszczeniu; nie chłoną wilgoci, ale tutaj uwaga! Jeśli warstwa wierzchnia jest uszkodzona, lub brzeg płyty (blatu) nie został zabezpieczony, to istnieje ryzyko, że wilgoć chętnie wchłonie płyta wiórowa, co spowoduje tzw. napęcznienie (wybrzuszenie) blatu. Polecam zatem oklejanie wszystkich obrzeży (krawędzi) blatu, aby nigdzie nie pozostawiać widocznej płyty wiórowej (rdzenia blatu).

Do zalet na pewno możemy zaliczyć cenę, bo jest to chyba najtańszy z materiałów, z których można wykonać blat kuchenny. W płycie tego rodzaju łatwo można wykonać otwory na płytę grzewczą, zlew i nie grozi to pęknięciem, co może stać się w przypadku blatów z kamienia lub spieków kwarcowych.
Dodatkowo producenci laminatów proponują szeroki wybór wzorów drewna, które ma imitować blat. Zbliżony do rzeczywistego naturalnego materiału jest nie tylko odcień i rodzaj drewna, ale i tekstura- matowa, z połyskiem, z mocnym żłobieniem lub delikatnym. Zmysł wzroku, a nawet dotyku można naprawdę oszukać! Płyty laminowane mogą imitować nie tylko drewno ale także kamień. Co jakiś czas producenci wypuszczają nowe dekory, zatem wybór jest bardzo duży.

4. Tyle zalet, a wady?


blat drewniany czy laminowany do kuchni
Fot. Al Hakiim

   Główną wadą laminatu jest chyba to, że nie jest materiałem naturalnym, a tekstura drewna czy kamienia jest "udawana" i co jakiś czas powtarzalna. Do wad można też dodać to, że w przypadku uszkodzenia nie możemy sami go odnowić. Zazwyczaj napęczniały blat- taki, który wchłonął wilgoć- trzeba wymienić w całości. Aczkolwiek z własnego doświadczenia zauważyłam, że niewielkie fragmenty, które pochłonęły trochę wody po jakimś czasie wyschły i wróciły do pierwotnej formy. Ale nie gwarantuję, że zadzieje się tak w każdym przypadku...

   To tylko dwa z wielu materiałów, które można użyć jako blatu kuchennego. Obydwa maja swoje wady i zalety. Jeśli w projekcie twój budżet jest ograniczony, a chcesz, aby materiały były wytrzymałe skłaniałabym się na twoim miejscu ku laminatom. Pomyśl, co jest priorytetem w wyborze materiału: ekologia, cena, odporność na uszkodzenia, estetyka... Jeśli nadal jest ci trudno się zdecydować, mogę pomóc ci w wyborze- maila znajdziesz w zakładce "kontakt" ;)


Kolor- od tego możesz zacząć koncepcję wnętrza!

kolor we wnętrzu, inspiracje kolorystyczne, kolorystyczne triki
   Pierwszy a może już kolejny projekt przed Tobą i nie wiesz od czego zacząć? Na pewno nie od uruchomienia programu do projektowania 3D czy rysowania 2D! Nie, nie, nie! Może na początek rozejrzyj się wokół siebie, wyjrzyj przez okno, albo idź na spacer. Patrz, rozglądaj się, wyłapuj okiem ciekawe kadry i zestawienia kolorów. Innymi słowy szukaj inspiracji! Czasem nawet pewnie nie zdajesz sobie sprawy jak bogaty w barwy jest otaczający cię krajobraz. Ciekawe kolorystyczne zestawienia można odnaleźć w modzie, przyrodzie, tkance miejskiej… Pokażę ci dziś kilka przykładów takich inspiracji oraz wspomnę o internetowej aplikacji, która ułatwia stworzyć odpowiednie zestawienia barw. Podpowiem także jak możesz optycznie/wizualnie zmienić wnętrze (jego wymiary).

Kolorystyczne inspiracje.

   Mocne, żywe lub pastelowe kolory mogą stać się bazą do projektu koncepcji wnętrza. Spójrz na przykłady poniżej- przekonaj się , że moda, przyroda, ulica mogą stać się kolorystyczną inspiracją.

kolorystyczne inspiracje i triki
kolor we wnętrzu, triki kolorystyczne

kolor we wnętrzu, kolorystyczne triki
Fot. Alexi Romano
   Jak na podstawie fotografii wybrać taki zestaw kolorystyczny, który nas zachwyci i zainspiruje do dalszego działania? Pomocne może okazać się narzędzie od firmy  Adobe. Mowa o Adobe Color Wheel Jest to aplikacja, która na podstawie koła barw utworzy odpowiedni schemat kolorów: monochromatyczny, analogiczny, dopełnieniowy, triada…
Istnieje także druga opcja- po wgraniu zdjęcia do aplikacji otrzymamy zestawienie kolorów wybranych automatycznie z fotografii w schemacie: jasnym, ciemnym, głębokim… Każdy ze schematów możemy zapisać w swojej bibliotece, a nawet opublikować- udostępnić je dla innych użytkowników oraz odkrywać ich zestawienia.

Kolorystyczne "czary-mary".

kolor we wnętrzu, kolorystyczne inspiracje

   Przejdźmy teraz do wnętrzarskich, kolorystycznych trików! Istnieje kilka sposobów na to, aby np. obniżyć sufit w zbyt wysokim pomieszczeniu, lub nieco je poszerzyć. I wcale nie musimy wyburzać ścian, aby uzyskać taki efekt. Jak zrobić to posługując się tylko kolorem? Spójrz poniżej- oto kilka wskazówek:
- aby obniżyć sufit w pomieszczeniu pomaluj sufit na ciemniejszy kolor niż ściany; możesz dodatkowo pomalować fragment ścian, które stykają się z sufitem- zrobić taką opaskę;
- jeśli chcesz, aby długi wąski pokój stał się nieco szerszy jego krótszą ścianę pomaluj na ciemny kolor, a dłuższe na jasny. Ciemna barwa optycznie przybliży krótszą ścianę;
- jasne barwy i odbijające powierzchnie powiększają pomieszczenie, natomiast ciemne i matowe- zmniejszają;
- pomieszczenie pomogą wysmuklić pionowe pasy- namalowane lub jako wzór na tapecie; poziome- poszerzą i „osadzą” wnętrze; ten sam efekt mogą spowodować kolorystyczne boazerie- dolną część ścian (np. do wysokości 90 cm) malujemy na wybrany kolor.

Jeszcze kilka zdań o początku procesu projektowego. 


   Zawsze zaczynam projekt od szukania inspiracji- poszukiwania „nastrajających” barw. Schemat kolorów, który będzie bazą dla koncepcji wnętrza czasami po prostu bierze się z kilku maźnięć markerami. Bogata paleta odcieni pisaków daje możliwość dobrania kolorów czy to w mocnych, żywych tonacjach czy delikatnych, pastelowych… Kiedyś zdarzyło mi się zafascynować kolorami…, zmywając naczynia! Mocny róż gąbki i żółty talerzyk bardzo dobrze się ze sobą komponowały! :) Zatem (młody) projektancie! Nie zaczynaj projektowania od włączenia komputera i programów! Wyjdź na spacer, poprzeglądaj czasopisma, wyjrzyj przez okno- zainspiruj się tym, co otacza Cię dookoła. Pamiętaj! Inspiracją do projektu wnętrza nigdy nie jest fotografia przedstawiająca inne wnętrze. Jest to jedynie propozycja jakiegoś rozwiązania, które można zastosować w projekcie.
(autor pierwszej fotografii: Shane Rounce)

Funkcjonalne mieszkanie- lepiej dobrze się zastanów.

wnętrze funkcjonalne, projektowanie wnętrz
   W odpowiedzi na pytanie zawarte w moim kwestionariuszu projektowym, (który zawsze daję inwestorowi przed rozpoczęciem prac projektowych) "Jakie ma być mieszkanie? Podaj cechy." często, a nawet mogę powiedzieć, że zawsze pojawia się określenie "funkcjonalne" (jako jedno z kilku, oczywiście).
"Funkcjonalne wnętrza"- takie stwierdzenie można odnaleźć też na (zapewne) co drugiej stronie internetowej biur projektowych (powtarzalne do znudzenia...).
   Według mnie nie ma wnętrz niefunkcjonalnych. Są jedynie niewspółgrające z użytkownikiem, o niedostosowanej/ nieodpowiedniej funkcji. Zatem "funkcjonalne wnętrze" to jakie wnętrze?

"Funkcjonalne wnętrze"- moja definicja.


   Jak sama nazwa mówi- to wnętrze, które spełnia (jakieś) funkcje; "służy do czegoś", jest w interakcji z człowiekiem. Pomaga użytkownikowi w "funkcjonowaniu"- w wykonywaniu określonych czynności- tak to rozumiem.
   Co najważniejsze- aby wnętrze było "funkcjonalne" musisz sam zastanowić się co to dla Ciebie (jako inwestora lub projektanta) znaczy.

Pomyśl o użytkowniku (czyli o sobie).


wnętrze funkcjonalne
Fot. Esther Driehaus

   W przypadku, gdy to ty jesteś inwestorem- zastanów się przez dłuższą chwilę, co TOBIE odpowiada, co jest ci potrzebne, co byś chciał, a czego nie w swoim "m". Przeanalizuj swój dzień, swoje przyzwyczajenia, pomyśl czego ci brakuje w dotychczasowym wnętrzu... Ta "autoanaliza" jest bardzo ważnym etapem początkowej współpracy z architektem wnętrz. Jeśli nie opowiesz mu (mi :)) dokładnie na czym ci zależy, jakie są twoje wyobrażenia i potrzeby, to jest ryzyko, że zaprojektowana przestrzeń nie będzie z tobą "w interakcji", a tym samym nie będziesz czuć się w niej w pełni komfortowo.

Nad czym warto się zastanowić? Na co zwrócić uwagę? 


1) Ile m2 ma mieszkanie i ile docelowo planujesz pomieszczeń? Jakie to pomieszczenia?
2) "Jak tu jest ze słońcem?"- cytując moją kochaną siostrę, gdy szukała mieszkania na wynajem. Jak mieszkanie jest ustawione względem kierunków świata?
3) Ile osób będzie mieszkać i w jakim są one wieku?
4) Czy w mieszkaniu będą mieszkały osoby niepełnosprawne lub czy będą w miarę często je odwiedzać?
5) Pomyśl o tym jak spędzasz dzień, co robisz w czasie wolnym, czy pracujesz w domu; jakie są Twoje przyzwyczajenia i nawyki, pasje, hobby?
6) Rozejrzyj się po mieszkaniu, w którym obecnie mieszkasz- czy masz dużo rzeczy do przechowywania, jakie to rzeczy? Sprzęt sportowy? Sprzęt kuchenny? Dużo garniturów i koszul? Znaczna ilość książek?
7) Zamknij oczy i wyobraź sobie siebie w nowym mieszkaniu- jakie dostrzegasz kolory, materiały; czy przestrzeń jest otwarta czy zamknięta...? W jakiej przestrzeni czułbyś się dobrze- jak w domu?

Więcej szczegółów, które musisz wskazać w rozmowie z architektem wnętrz (lub wypełniając kwestionariusz) dotyczyć będzie kuchni i łazienki. Jeżeli chodzi o kuchnię, pomyśl o sprzętach AGD: piekarnik i mikrofala czy piekarnik z funkcją mikrofali; okap podłączony do pionu wentylacyjnego czy wystarczy, że będzie pełnił rolę pochłaniacza; ekspres do kawy- do zabudowy czy wolnostojący; zmywarka 60 cm czy 45 cm; jaka lodówka...? Pytań dotyczących łazienki jest również kilka: wanna czy prysznic, a może 2 w 1; pralka- ładowana od góry czy z boku; umywalka nablatowa, wpuszczana, wisząca, stojąca...?

Jak widzisz, pytań jest wiele, ale dokładne zastanowienie się nad tymi wszystkim aspektami spowoduje, że po pierwsze: znacznie ułatwisz pracę architektowi wnętrz, a po drugie: zaprojektowane wnętrze będzie "żyło z tobą w zgodzie"!

Modne czy funkcjonalne? Oto jest pytanie!


wnętrze funkcjonalne, projektowanie wnętrz
Fot. Kevin Xue 

  Jak pewnie zauważyłeś, w sieci ( w grupach, na stronach wnętrzarskich, w portfolio biur projektowych...) pojawia się bardzo dużo wnętrz, które stylistycznie są do siebie podobne. Powtarzalne motywy, kolory, materiały... Wynika to z panującego w danym czasie trendu, mody na dane rozwiązanie. Czy to źle, czy to dobrze... każdy ma swoje zdanie. Ja, jako architekt wnętrz zwracam często inwestorowi uwagę, aby w określeniu wymarzonego wnętrza nie kierował się jedynie tym, co głównie pojawia się w Internecie, lub tym, jakie wnętrza mają znajomi czy sąsiedzi. Każdy z nas jest inny, dlatego wnętrze musi odpowiadać przede wszystkim tobie i być dopasowane do ciebie.

   Jeśli zamierzasz poprosić o pomoc architekta wnętrz w aranżacji mieszkania, to musisz być przygotowany na to, że zada on wiele pytań i to nawet takich, które wnikają w twoją prywatność. Może nie jest to zbyt komfortowe, bo przecież musisz dać się szybko poznać obcej osobie, ale konieczne, aby efekt finalny- gotowe wnętrze- był zadowalający zarówno ciebie, jak i architekta.
(Więcej na temat procesu projektowego znajdziesz w tym-> wpisie )