Kilka ważnych zasad w aranżacji łazienki- o tym musisz pamiętać!

projekt łazienki- o czym pamiętać

   Projekt łazienki może wydawać się zadaniem łatwym, ponieważ dotyczy on zazwyczaj najmniejszego pomieszczenia w naszym domu. Nic bardziej mylnego! To najmniejsze pomieszczenie wymaga najwięcej uwagi i jest zazwyczaj (często z racji swojego rozmiaru) skomplikowane w urządzeniu. Czasem wymaga nawet "drastycznych zmian". Na co zwrócić szczególną uwagę w aranżowaniu łazienki? O tym piszę w dzisiejszym artykule!

1. Wymiary


   Pierwsza podstawowa sprawa to zachowanie odpowiednich wymiarów. A jest ich całkiem sporo do zastosowania.
   Wysokość górnej krawędzi umywalki: 83-85 cm. Pamiętaj o tym szczególnie wtedy, gdy planujesz umieścić obok pralkę i schować ją w meblu. Wysokość normalnej pralki to 85 cm, dodajmy grubość blatu i mamy ok. 87- 89 cm. Sama umywalka ma ok 10 cm wysokości. Zatem, jak widzisz, będzie miała swoją górną krawędź zbyt wysoko. Rozwiązaniem może być umywalka wpuszczana w blat, uskok w blacie (co dla niektórych nie wygląda zbyt estetycznie) lub zakup mniejszej (niższej) pralki. Skoro jesteśmy już przy pralce- do głębokości sprzętu dolicz ok. 5-7 cm, gdyż za pralką musisz zostawić trochę miejsca na instalacje wodno-kanalizacyjne: zawór wody, wąż odprowadzający i doprowadzający wodę.
   Głębokość szafki umywalkowej: 40-55 cm (maks. 60 cm), szafka umywalkowa nie może być za głęboka, aby zapewnić wygodne korzystanie z lustra podczas np. robienia makijażu. Zwróć uwagę czy szafka umywalkowa nie wchodzi w światło drzwi. Wiszący mebel powinien znajdować się min. 15 cm nad posadzką.
   Wysokość baterii umywalkowej/ wannowej od krawędzi umywalki/ wanny to 12-17 cm. Długość wylewki powinna zajmować minimum 1/3 głębokości umywalki. Najbardziej optymalną wersją jest zastosowanie baterii sztorcowej, umywalkowej. Pamiętaj, że jeśli chcesz, aby "wychodziła" ona ze ściany konieczne jest dobudowanie przedścianki, która ukryje mieszalnik (a to zabiera nam cenne centymetry).
   Miska ustępowa nie powinna znajdować się bliżej ściany niż 15-20 cm. Minimalna szerokość dla strefy miski ustępowej to 60 cm. Wysokość zabudowy spłuczki (stelaża podtynkowego) wynosi zazwyczaj 120 cm, jednak na rynku są dostępne niższe stelaże, które można zabudować do wysokości ok. 85 cm (aby np. zrównać wysokość zabudowy z parapetem okiennym).
   Aby wygodnie wziąć prysznic Twoja kabina może mieć wymiary 90x 90 cm. Oczywiście, im większa tym lepiej! Natomiast wartości minimalne to 80x 80 cm. Jeśli funkcję prysznica posiada wanna, to pamiętaj, aby zostawić odstęp kilku centymetrów między szybą a np. szafką umywalki, aby łatwiej było wytrzeć kurz i zacieki.


2. Kolorystyka


zasady w projektowaniu łazienki

   Jeśli Twoja łazienka jest niewielkich rozmiarów, to postaw na jasne kolory i raczej odbijające powierzchnie. Wrażenie powiększenia przestrzeni sprawi tez duże lustro. Jeśli przewidujesz kabinę prysznicową- typ walk-in i transparentne szyby spowodują, że kabina wizualnie wręcz zniknie.
Białe płytki to rozwiązanie klasyczne, na lata i zdające egzamin na piątkę w każdej łazience. Nie muszą to być jednak typowe kafle 30x 60 cm lub 60x 60 cm z białą fugą. W katalogu na moim Pinterest sprawdź inne przykłady białych płytek wykorzystanych w aranżacji łazienek! Płytki imitujące drewno dodadzą ciepła i przytulności. Dobrze współgrają ze wspomnianym wcześniej białym kolorem.
Okładzina z kafli jest niezbędna w strefach mokrych- w strefie wanny, prysznica, nad umywalką (do ok. 30 cm), oraz (lecz już coraz rzadziej) przy misce ustępowej. Czasami jest ona zastępowana innymi materiałami- kamieniem (naturalnym, sztucznym), płytą lakierowaną, wodoodporną tapetą czy specjalistycznym tynkiem. W pozostałych miejscach zabezpiecz ściany farbą do pomieszczeń do podwyższonej wilgotności.
   Łazienka jest miejscem, gdzie po całym dniu chcesz trochę odpocząć zażywając ciepłej kąpieli. Zatem użyte barwy muszą wprowadzać spokój i harmonię. Będą to: biel, beże, ciepłe szarości i pastelowe, rozbielone odcienie pozostałych kolorów. Akcenty (gałki meblowe, uchwyty na ręcznik, rama lustra, kinkiety...) mogą być w kolorze czarnym, złotym lub w chromie.

3. Wyposażenie


   A na co zwrócić szczególną uwagę, wybierając wyposażenie? Pamiętaj, że wanna ma swoje standardowe wymiary i nie znajdziesz takiej o wymiarach np. 176x 74 cm. Popularne długości wanny do zabudowy to 150, 160, 170, 180 cm, a szerokości- zazwyczaj dwie- 70 i 80 cm. Jeśli zamierzasz dodać do niej funkcję prysznica, to zwróć uwagę na kształt w tej części (prysznicowej)- niech będzie jak najmniej pochyły; model z odpływem przy krótszym boku (jeśli przewidujesz parawan nawannowy).
   Umywalka- tu masz kilka modeli do wyboru: nablatowa, meblowa, stojąca, wisząca. Rodzaj ma wpływ na wybór materiału blatu, lub odwrotnie- rodzaj wybranego blatu szafki umywalkowej może warunkować wybór ceramiki. Jeśli decydujesz się na mebel z płyty laminowanej, wtedy bezpieczniej jest zakupić umywalkę nablatową (aby uniknąć ryzyka przedostania się wody do wyciętego w blacie otworu na umywalkę wpuszczaną w blat).
W strefie umywalki ważne jest dodatkowe oświetlenie. Oprawy użyte w łazience (w strefach o podwyższonej wilgotności) powinny być przynajmniej bryzgoszczelne- posiadać współczynnik IP44. Dobrze też, gdy oprawy są po obu stronach lustra mniej więcej na wysokość głowy, ale nie na wysokości oczu (chyba, że klosz dobrze tłumi światło). Jeśli codziennie nie wykonujesz precyzyjnego makijażu lub robisz go np. w sypialni przy toaletce oświetlenie może mieć postać jednego kinkietu umieszczonego nad lustrem.
   Przy projektowaniu łazienki warto pamiętać też o takich elementach jak kosz na rzeczy do prania i uchwyty (lepiej podłużne) do odwieszania ręczników. W małej łazience czasem trudno wygospodarować miejsce na ww. rzeczy, ale można poszukać odpowiednich rozwiązań. Czasami grzejnik posiada "wystające żeberko", na które możemy powiesić ręcznik, a kosz na rzeczy do prania wcale nie musi być z plastiku czy wikliny- może być wykonany z tkaniny, co pozwoli na np. wsunięcie go w wąską wnękę.

   Jak widzisz, jest wiele aspektów, na które trzeba zwrócić uwagę przy projektowaniu łazienki. W artykule nie poruszyłam wszystkich zagadnień. Jeśli jest coś nad czym się zastanawiasz, a czego nie znalazłeś w powyższym tekście, daj znać w komentarzu!

zasady w projektowaniu łazienki, projekt łazienki

Architekt wnętrz- cała (subiektywna) prawda o zawodzie. I dobre rady dla ciebie, inwestorze.

architekt wnętrz praca projektowanie wnętrz czajka wnętrza

   Dziś podzielę się z Tobą moim (subiektywnym) przemyśleniem na temat wykonywanego przeze mnie zawodu- architekta wnętrz. Założę się, że jeśli nie jesteś z tej branży, to masz mylne wyobrażenia dotyczące mojej pracy. Jak to wygląda naprawdę? Poniższy zapis moich myśli być może sprawi, że staniesz się nieco bardziej empatyczny dla architektów wnętrz :)

   Z ogromnym smutkiem stwierdzam fakt, i tym samym przyznaję rację kolegom i koleżankom po fachu, że projektowanie wnętrz przestało być usługą luksusową. Niestety, na rynku pojawia się coraz więcej osób, które kończąc "dwutygodniowe kursy" zaczynają zajmować się projektowaniem wnętrz i uznawać się za specjalistów. Oczywiście- wyjątek potwierdza regułę- nie przeczę, że wszystkie z tych osób projektują źle, lub nie mają odpowiednich umiejętności. Natomiast, projektowanie wnętrz to bardzo złożony, długofalowy proces (wspominam o tym w jednym ze swoich postów ), który wymaga wiedzy z kilku (jak nie kilkunastu) dziedzin i wielu umiejętności. Bo przecież projektowanie wnętrz nie polega na wybieraniu kolorów i ustawianiu mebli- jak niektórzy myślą...

Pięć lat studiów, praktyki, szkolenia, warsztaty, konferencje, konsultacje ze specjalistami...- architekt wnętrz zdobytą na studiach "bazę" wciąż rozwija (i powinien rozwijać!). Wciąż poświęca wiele czasu i energii na poszerzanie wiedzy i ćwiczenie kreatywności. Powinien być zarówno artystą, jak i "konstruktorem/ technologiem". Zawsze musi mieć świadomość podejmowanych podczas projektowania decyzji. Wszystkie projektowe wybory musi umieć opracować w postaci rysunków i opisów- przekazać wykonawcom w jasny i czytelny sposób wszystkie propozycje rozwiązań i detali.
Zatem o "jakości projektowej" i kompetencjach projektanta na pewno nie świadczą tylko i wyłącznie dobrze wykonane wizualizacje. Na powyższe składa się już moment pierwszego spotkania z inwestorem, aż do zakończenia realizacji.

architekt wnętrz praca zawód cała prawda o zawodzie
Fot. Steve Johnson

   "Kasa, kasa, kasa"...nie myśl, że bycie architektem wnętrz jest równe z byciem milionerem. Stawki w tej branży są naprawdę różne i zależą od wielu czynników (lokalizacja, zakres opracowania- opcja projektowa, doświadczenie, czas opracowania, rodzaj i metraż inwestycji...). Szczególnie, gdy ktoś jest na początku drogi zawodowej- potrzeba dużo motywacji, przemyślanego planu działania i chęci do zdobywania nowych zleceń i tym samym do zaistnienia na rynku, co w dzisiejszych czasach jest bardzo trudne. W Polsce istnieje bardzo wiele rozbudowanych i prężnie działających biur projektowych, które są rozpoznawalne, i których projekty można oglądać w czasopismach (krajowych i zagranicznych). Ale na to pracuje się latami- nie przychodzi z dnia na dzień ani z miesiąca na miesiąc, nawet bywa, że nie z roku na rok. Oprócz tego, że jestem (napiszę już w pierwszej osobie) artystą, "konstruktorem/ technologiem" to jeszcze muszę być dobrym przedsiębiorcą, osobą od marketingu i od mediów społecznościowych. Oczywiście, w dużym zespole te role mogą być rozpisane (i zapewne są) na poszczególne osoby.
Każdy architekt wnętrz, znając swoje możliwości (wiedza, umiejętności) i mając poczucie wartości, jaką przekaże w projekcie oraz zerkając w swój grafik/ kalendarz sam ustala wysokość wynagrodzenia. Pamiętaj jednak, że wysokość ceny za m2 nie zawsze jest odwzorowaniem jakości. 

   Potencjalny inwestorze, ważna prawda ( i dobra rada) dla Ciebie! Rozwinięte biura projektowe, które od dłuższego czasu są już na rynku i w swoim portfolio mają już kilkadziesiąt realizacji i co tydzień prezentują nowy projekt w swoich mediach społecznościowych często przyjmują już tylko zlecenia na "konkretne metraże". Tzn., że nie będą raczej zainteresowane projektem koncepcyjnym łazienki lub poradą projektową, albo dobraniem brakujących mebli i kilku dodatków do wnętrza. Jeśli potrzebujesz tego rodzaju usługi warto odezwać się do "świeżo zaczynających"- młodych biur projektowych lub studentów.
Trzeba też pamiętać, że opracowanie projektu kompleksowego nie zajmuje tygodnia, a nawet miesiąca. To proces trwający od dwóch do trzech, czterech (lub więcej) miesięcy, w zależności od wielkości projektowanego obiektu. Tym samym wynagrodzenie rozłożone na ten czas wcale nie wynosi aż tak wiele, jakby mogło Ci się wydawać...

architekt wnętrz praca zawód cała prawda o zawodzie
Fot. Christin Hume

   Architekt wnętrz umie (potrafi!) powiedzieć "nie". Grzecznie, ale stanowczo. Nie zdziw się zatem, gdy otrzymasz taką odpowiedź, o ile jest ona uargumentowana. Powodów może być wiele. Często jest to brak wolnych terminów lub nieudane negocjacje dotyczące wyceny (czy po prostu brak tych negocjacji). We współpracy z architektem wnętrz bardzo ważne jest- ja to nazywam- "wspólne flow", czyli te same fale, nić porozumienia i zrozumienia. Jeśli na pierwszym spotkaniu wyczuwasz już, że nie nadajcie (z architektem/ z inwestorem) na tych samych falach, to nie wróży to dobrej i zgodnej współpracy. Lepiej powiedzieć "nie" i tym samym uniknąć nieporozumień, mailowych przepychanek, czy (nie daj Bóg) sprawy w sądzie.

   Architektem wnętrz nie można zostać po obejrzeniu kilku programów telewizyjnych i stwierdzeniu, że "to fajne, ja też tak mogę i tak chcę". Projektowanie wnętrz to coś znacznie więcej niż widzisz w TV (ale o tym już wspominałam).
O! Jeszcze jedna dobra rada na koniec- pamiętaj, że na 99% architekt, do którego piszesz z prośbą o przygotowanie oferty jest w trakcie pracy nad jednym z kilku projektów i nawet jeśli uda Ci się nawiązać z nim współpracę pamiętaj, że nie poświeci Twojemu projektowi 100% czasu w ciągu tygodnia/ miesiąca. Projektant musi podzielić swój czas i uwagę na kilka zleceń. Dobrze zatem pytać o możliwy termin przygotowania projektu- początek i czas trwania opracowywania.

   Zatem, jak widzisz, tak to wygląda (założę się) u większości architektów wnętrz. Czy jest coś, co zaskoczyło Cię w powyższym obaleniu błędnych wyobrażeń? Z czymś nie do końca się zgadzasz, lub masz dodatkowe pytanie? Daj znać w komentarzu!

Fot. tytułowa: Daria Szczygieł.